Przejdź do głównej treści

Koniec męczarni? Mileta Rajović opuścił Legię Warszawa i wraca do Danii

Koniec męczarni? Mileta Rajović opuścił Legię Warszawa. Ale może wrócić...
Koniec męczarni? Mileta Rajović opuścił Legię Warszawa. Ale może wrócić...Mateusz Kostrzewa, Legia.com

W ostatniej chwili udało się porozumieć z FC Midtjylland w sprawie wypożyczenia Milety Rajovicia. Duńczyk wraca do ojczyzny i może tam zostać na stałe, jeśli FCM wykorzysta klauzulę wykupu.

Jak informowaliśmy wieczorem, FC Midtjylland tuż przed zamknięciem okna transferowego w Danii wytransferował wiodącego atakującego, Franculino, do Trabzonsporu. Turcy mieli za niego zapłacić ponad 20 mln euro, ale zostawili też lukę w kadrze wicemistrza Danii i lidera Superligi.

Dlatego, choć ta informacja została przyjęta z ironicznymi komentarzami, Midtjylland zwróciło się do Legii Warszawa w sprawie wypożyczenia Milety Rajovicia. Rosły Duńczyk zgodził się zmienić otoczenie i spędzi sezon 2026/27 w ojczyźnie, gdzie reprezentował już barwy Brondby. Midtjylland zapewniło sobie opcję wykupu piłkarza.

Rajović trafił do Legii latem zeszłego roku i był jednym z najdroższych transferów do Ekstraklasy. Wkrótce stał się synonimem nieudanego ruchu, ponieważ miał duże problemy z przełamaniem się nawet w pozornie prostych sytuacjach strzeleckich. 

Łącznie zdobył dla Legii 10 goli w 50 oficjalnych meczach, ale kojarzony będzie głównie z niewykorzystanymi sytuacjami. W grudniu przestrzelił sam na sam z Piastem, w meczu z Jagiellonią w lutym jedną nogą strzelił, a drugą zablokował strzał i został nawet wygwizdany przez kibiców Legii.

Mileta Rajović - liczby w rozgrywkach ligowych ostatnich lat
Mileta Rajović - liczby w rozgrywkach ligowych ostatnich latFlashscore

Choć trener Marek Papszun chwalił jego wysiłki i zapewniał o wierze w piłkarza, to ten wydawał się naprawdę męczyć przy Łazienkowskiej. Nowy sezon był tylko powtórką z jego koszmarów – pudło ze sparingu z Radomiakiem rozeszło się w całej Polsce, a już w 1. kolejce Ekstraklasy nie uznano mu gola z najbliższej odległości po zagraniu ręką.

Trzeba oddać Rajoviciowi, że czasem wszystko robił dobrze, a i tak nie szło: gdy perfekcyjną główką zdobył gola z Zagłębiem, trafienia nie uznano (a świętował wymownie: zatykając uszy na negatywne komentarze). Piłkarz stracił pewność siebie i w tej sytuacji nowy klub może być najlepszym rozwiązaniem - zwłaszcza biorąc pod uwagę ostatnie wyniki Legii, gdzie krytyka może się wzmagać, a kozioł ofiarny to bardzo nieprzyjemna rola.

Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach

Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Jak włączyć te powiadomienia?

Nowe powiadomienia o artykułach tematycznych
Nowe powiadomienia o artykułach tematycznychFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen