W tabeli ekstraklasy Katowiczanie zajmują dziewiąte miejsce z dorobkiem 12 punktów. W piątek, na wyjeździe zmierzą się z Rakowem Częstochowa, zaś w poniedziałek – na swoim stadionie - z Wieczystą Kraków (mecz zaległy trzeciej kolejki).
Zdaniem szkoleniowca GKS przed sezonem mało kto mógłby przypuszczać, w jakim miejscu w tabeli znajdzie się w październiku zespół z Częstochowy (18. - ostatnie). Do tej pory zdobył tylko trzy punkty.
"To jest jego ciężar, problem. Jednak z tego powodu spodziewamy się, że ten mecz będzie ciężkim. Jednak wydaje mi się, że jesteśmy dobrze do niego przygotowani" – powiedział Górak podczas czwartkowej konferencji prasowej.
Poinformował, że zdolny do gry w ekstraklasie jest wracający do zespołu po urazie pomocnik Damian Rasak. Wystąpił już z meczu drugiej drużyny i towarzyskim z Banikiem Ostrawa. Treningi wznowił Adrian Błąd, który miał duże problemy kardiologiczne. Musi mieć on jednak czas, aby dojść do formy ligowej. Z kolei kontuzjowany jest Aleksander Paluszek. Ze względu na uraz kolana czeka go dłuższa przerwa w grze.

W trakcie przerwy w rozgrywkach GKS rozegrał na swoim stadionie towarzyski mecz z Banikiem z okazji 30-lecia przyjaźni kibiców obu klubów (1:1).
"Faktycznie, to było nietypowe wydarzenie. Wrażenia po nim zostały bardzo duże. Zagraliśmy spotkanie kontrolne, które obserwowało ponad 9,5 tys. widzów. To nie zdarza się często" - powiedział szkoleniowiec drużyny z Katowic.
Dodał, że Banik prezentuje dobry poziom, gra w swoim kraju w ekstraklasie.
