Przejdź do głównej treści

Andoni Iraola chce, by Alexander Isak podniósł swój poziom

Isak świętuje zwycięskiego gola
Isak świętuje zwycięskiego golaEvery Second Media / Shutterstock Editorial / Profimedia

Andoni Iraola wezwał Alexandra Isaka do podniesienia poziomu gry po tym, jak napastnik Liverpoolu zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 1:0 nad Bournemouth w niedzielę.

Isak rozstrzygnął zacięty pojedynek swoim czwartym golem w tym sezonie Premier League, trafiając w drugiej połowie na stadionie Vitality.

Nękany kontuzjami i wyraźnym spadkiem formy, Isak zdobył zaledwie trzy bramki w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2025/26 po burzliwym transferze z Newcastle za 125 milionów funtów.

Gwiazda Szwecji ma już na koncie więcej goli w pierwszych pięciu meczach ligowych Liverpoolu w tym sezonie niż przez cały poprzedni sezon.

Wymagający trener The Reds Iraola oczekuje jednak od Isaka jeszcze więcej, bo chce, by Liverpool częściej zamieniał przewagę na boisku na regularne serie goli.

"Wykorzystał swoją szansę po dość spokojnym meczu – i taka jest rola napastnika" - powiedział Iraola.

Isak nie był w najwyższej formie mimo zdobytej bramki
Isak nie był w najwyższej formie mimo zdobytej bramkiFlashscore

"Miał kilka sytuacji, raz nie trafił dobrze w piłkę po dośrodkowaniu, innym razem źle przyjął, a potem zdobył gola. Ale musi nam pomagać być bliżej pola karnego, grać na połowie rywala i utrzymywać się przy piłce w sposób, który coś daje. Wtedy, jeśli drużyna będzie grała w tych sektorach, on sam będzie miał więcej okazji do zdobywania bramek. Potrzebujemy takiego poziomu, żebyśmy mogli grać lepiej".

Iraola odszedł z Bournemouth na Anfield po trzech sezonach z The Cherries, które zakończył historycznym awansem klubu do europejskich pucharów w poprzednim sezonie.

Liverpool miał dwa dni odpoczynku więcej niż gospodarze, którzy w czwartek pokonali Real Sociedad w San Sebastian, rozpoczynając kampanię Ligi Europy od zwycięstwa.

Jednak przez długie fragmenty powrotu Iraoli na stadion Bournemouth Liverpool miał problem z narzuceniem swojego stylu, zanim Isak przełamał impas w 57. minucie.

Dośrodkowanie Cody'ego Gakpo było adresowane do Floriana Wirtza, który nie zdołał oddać strzału pod presją, ale Bournemouth nie poradziło sobie z tą piłką i Isak wykorzystał okazję, kierując ją do siatki.

"Byłem rozczarowany pierwszymi dwudziestoma, dwudziestoma pięcioma minutami. Uważam, że nie zaczęliśmy meczu z odpowiednią intensywnością" - powiedział Iraola.

"Wygrać tutaj jest bardzo trudno, wiem to doskonale. Zazwyczaj Bournemouth zaczyna bardzo mocno i zajęło nam właśnie te dwadzieścia, dwadzieścia pięć minut, by dorównać ich poziomowi. Od tego momentu, pod koniec pierwszej połowy i w drugiej połowie graliśmy lepiej. Lepiej rozgrywaliśmy piłkę i mogliśmy wygrać ten mecz".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen