Gyokeres zdobył 21 bramek i zanotował trzy asysty w 51 meczach dla Kanonierów, prowadząc zespół do pierwszego od dwudziestu lat tytułu mistrza Premier League w minionym sezonie.
Szwedzki gwiazdor dołożył także gola i asystę dla swojej reprezentacji na mistrzostwach świata, pomagając jej awansować do 1/32 finału, gdzie w środę wieczorem zmierzy się z Francją.
Teraz, mimo że 28-latek ma kontrakt ważny do 2030 roku, pojawiły się doniesienia łączące go z transferem do LaLiga, w tym zarówno do Barcelony, jak i Atletico Madryt tego lata.
Odpowiadając na te spekulacje, Gyokeres przyznał, że jest dumny z bycia rozważanym jako cel transferowy, ale pozostanie w północnym Londynie.
"Oczywiście to pochlebne, że kluby się interesują, ale czuję się bardzo komfortowo w Arsenalu. Po takim sezonie mam tylko pozytywne odczucia".
Zapytany, jak radzi sobie z plotkami transferowymi podczas mistrzostw świata, Gyökeres wyjaśnił: "Nie myślę o tym. Jestem tutaj, mam do rozegrania dość ważny mecz i to jest najważniejsze".
Atletico Madryt miało zablokować jakikolwiek potencjalny transfer Juliana Alvareza mimo zainteresowania ze strony Realu Madryt i Barcelony. Ponieważ jego odejście wydaje się mało prawdopodobne, a Barcelona zabiega o Harry’ego Kane’a, transfer Gyokeresa wydaje się bardzo mało realny.
