Liczby przed meczem Chelsea z Tottenhamem, który obie drużyny muszą wygrać

Destiny Udogie z Tottenhamu Hotspur walczy o piłkę z Pedro Neto z Chelsea
Destiny Udogie z Tottenhamu Hotspur walczy o piłkę z Pedro Neto z ChelseaChris Foxwell / ProSportsImages / DPPI via AFP / Profimedia

Spotkanie Chelsea z Tottenhamem to klasyczny pojedynek o sześć punktów. Każdy z zespołów musi wygrać, choć z zupełnie innych powodów.

Po kolejnym - powiedzmy to otwarcie - fatalnym sezonie dla The Blues, wciąż mają szansę na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, jeśli zdołają wygrać dwa ostatnie mecze.

Xabi Alonso zgodził się objąć stanowisko trenera od sezonu 2026/27 i czeka go przebudowa kadry. Ale przyciągnięcie nowych piłkarzy będzie znacznie łatwiejsze, jeśli londyńczycy będą mieli przed sobą także europejskie rozgrywki, a nie tylko krajowe.

Tottenham natomiast musi po prostu utrzymać się w Premier League, a remis na stadionie Stamford Bridge praktycznie przypieczętowałby spadek West Hamu do Championship.

Co prawda Młoty mogą jeszcze wygrać w ostatniej kolejce, a Spurs przegrać u siebie z Evertonem, ale jeśli Lilywhites zdobędą choćby punkt z Chelsea, to londyńczycy ze wschodu musieliby pokonać Leeds różnicą 13 goli, co jest oczywiście nierealne.

Historia po stronie Chelsea

Jedyną iskierką nadziei dla West Hamu, a także samej Chelsea, jest fakt, że Tottenham wygrał na Stamford Bridge tylko raz w ostatnich 35 ligowych meczach (11R, 23P). Miało to miejsce w kwietniu 2018 roku, gdy zespół prowadził Mauricio Pochettino. Później, rzecz jasna, trafił do zachodniego Londynu.

38 zwycięstw Chelsea nad Spurs w Premier League to jej najlepszy bilans przeciwko jednemu rywalowi, a tylko Man Utd ma więcej wygranych z drużyną z N17 (40). The Blues wygrali także pięć ostatnich spotkań z wtorkowym rywalem, a dłuższą serię zwycięstw zanotowali tylko raz – od stycznia 2000 do marca 2002 (sześć wygranych z rzędu).

Co więcej, zespół Caluma McFarlane’a nie przegrał ostatniego domowego meczu ligowego w sezonie od 23 lat (16Z, 7R), a ostatnia taka porażka miała miejsce w sezonie 2001/02, gdy uległ Aston Villi.

Premier League: Chelsea - Tottenham (zapowiedź wideo)
Flashscore

The Blues w słabej formie

Być może jedynym powodem do niepokoju z perspektywy Chelsea jest fakt, że jej obecna forma należy do najgorszych w angielskiej elicie. Porażka w finale Pucharu Anglii była bardzo bolesna, jednak to sześć przegranych i jeden remis w ostatnich siedmiu meczach ligowych sprawia, że klub musi wciąż walczyć o miejsce w europejskich pucharach.

Przegrał także cztery ostatnie ligowe spotkania na Stamford Bridge. Jeszcze nigdy w historii nie zanotował pięciu domowych porażek z rzędu w lidze. Nie zdobył bramki w pięciu z ostatnich siedmiu meczów Premier League. The Blues muszą więc od pierwszego gwizdka postawić na ofensywę, jeśli chcą wyjść z tego starcia zwycięsko.

Joao Pedro, który latem może być kandydatem do zastąpienia Roberta Lewandowskiego w Barcelonie, ostatnio nie imponuje formą. Jednak w dwóch dotychczasowych występach w elicie przeciwko Spurs miał udział przy czterech golach (trzy bramki, jedna asysta), a kolejny taki wkład w tym meczu może być kluczowy dla europejskich ambicji jego drużyny.

Chelsea – Tottenham – na żywo: szanse na zwycięstwo
Chelsea – Tottenham – na żywo: szanse na zwycięstwoOpta by Stats Perform

Tottenham w świetnej formie pod wodzą De Zerbiego

W ostatnim wyjazdowym meczu poprzedniego sezonu Tottenham przegrał z Aston Villą 0:2. Wcześniej jednak wygrywał ostatnie wyjazdowe spotkania w każdym sezonie od 2020/21 do 2023/24.

Spurs wygrali także dwa ostatnie wyjazdowe mecze w obecnych rozgrywkach (z Aston Villą i Wolves). Po raz ostatni więcej wyjazdowych zwycięstw z rzędu zanotowali między wrześniem a listopadem 2020 roku (wtedy cztery). Mimo że wciąż są zagrożeni spadkiem, przemiana pod wodzą Roberto De Zerbiego jest naprawdę imponująca.

Ostatnia forma Tottenhamu
Ostatnia forma TottenhamuFlashscore

Odkąd Włoch przejął funkcję trenera pierwszego zespołu po Igorze Tudorze, drużyna zdobyła tyle samo punktów w ostatnich czterech meczach (osiem, dzięki dwóm zwycięstwom i dwóm remisom), co w poprzednich 17 spotkaniach (1Z, 5R, 11P).

W pięciu meczach pod jego wodzą tylko raz straciła gola w pierwszej połowie, podczas gdy w 11 spotkaniach przed zatrudnieniem De Zerbiego, Koguty traciły przynajmniej jedną bramkę przed przerwą.

Maddison uzupełni Richarlisona?

Richarlison pozostaje główną postacią drużyny, jeśli chodzi o gole, choć od początku roku zdobył tylko trzy bramki. Trafienie w tym meczu byłoby dla niego wyjątkowo cenne. Może mu w tym pomóc kreatywność powracającego do gry Jamesa Maddisona, który po rocznej przerwie otrzymał ostatnio największe owacje wieczoru w meczu z Leeds.

Jeśli chodzi o kontuzje, The Blues muszą sobie radzić bez Estevao, Jamie Gittensa, Jessego Derry’ego i Romeo Lavii, natomiast Tottenham wciąż nie może liczyć na Xaviego Simonsa, Wilsona Odoberta, Mo Kudusa, Dejana Kulusevskiego, Cristiana Romero i Dominica Solanke.

Guglielmo Vicario jest już gotowy do gry, choć De Zerbi może nadal stawiać na Antonina Kinskiego w bramce po kilku solidnych występach rezerwowego golkipera.

Śledź Chelsea – Tottenham z Flashscore tutaj!

Jason Pettigrove
Jason PettigroveFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen