Sobotnia wygrana 4:1 z Brentford dużo kosztowała Liverpool, ponieważ pomocnik Curtis Jones musiał wycofać się z gry jeszcze w pierwszej połowie, a Jota wkrótce potem. Kontuzja Portugalczyka okazała się poważna. Chociaż Klopp tego nie sprecyzował, wspomniał, że powrót zawodnika do zdrowia potrwa miesiące.
Tym samym niemiecki szkoleniowiec musi radzić sobie z większą liczbą nieplanowanych absencji. W składzie The Reds, którzy w niedzielę zmierzą się w finale Pucharu Ligi z Chelsea, z powodu kontuzji brakuje już dziewięciu zawodników pierwszej drużyny.
Nieobecni są między innymi bramkarz Alisson Becker, obrońca Trent Alexander-Arnold oraz pomocnicy Jones i Dominik Szoboszlai. "Chciałbym powiedzieć, że nie mamy żadnych problemów zdrowotnych, ale oczywiście je mamy" - powiedział Klopp na wtorkowej konferencji prasowej.
