4 czerwca Flashscore poinformował, że Liverpool rozpoczął analizę sytuacji Bradleya Barcoli z PSG jako potencjalnej alternatywy na wypadek, gdyby nie udało się sfinalizować transferu Diomande.
Ten scenariusz staje się teraz coraz bardziej prawdopodobny.
Liverpool liczył, że przekona Diomande do wyboru Anfield jako kolejnego przystanku w karierze, jednak źródła wskazują, że wysoko oceniany napastnik jest zdecydowany na dołączenie do mistrza Francji.
RB Lipsk z kolei wolałby zatrzymać zawodnika na kolejny sezon i obecnie negocjuje z PSG wysokość kwoty, jaką Paryżanie musieliby zapłacić, by pozyskać go już tego lata, zamiast czekać do przyszłego roku.
PSG w ostatnich dniach było także mocno łączone ze skrzydłowym Monaco Maghnesem Akliouche, wycenianym na 60 milionów funtów. Zawodnik wzbudził zainteresowanie m.in. Liverpoolu, Newcastle i Tottenhamu, ale klub z Paryża wydaje się zdeterminowany, by w tym oknie transferowym wzmocnić kilka pozycji ofensywnych.

To sprawia, że Barcola staje się coraz ciekawszą opcją dla Liverpoolu. Choć doniesienia z Paryża sugerują, że PSG niechętnie zgodzi się na jego odejście, wiadomo, że taka możliwość nie została całkowicie wykluczona.
Jeśli mistrzowie Ligue 1 otworzą się na negocjacje, Liverpool najprawdopodobniej będzie chciał być pierwszy w kolejce po Barcolę.
Na ten moment jednak PSG ma skupić się na innych transferach przychodzących i wychodzących, zanim podejmie decyzję w sprawie jego przyszłości.
Liverpool będzie uważnie śledzić rozwój sytuacji, jednocześnie rozważając inne ofensywne opcje, by przebudować kadrę dla Andoniego Iraoli przed nowym sezonem.
