Po zdobyciu dubletu i asysty w wygranym przez Holandię 5:1 meczu ze Szwecją w Houston, Cody Gakpo przyznał, że w reprezentacji otrzymał "więcej swobody" niż w Liverpoolu.
Holender zdobył zaledwie dziewięć bramek w 52 meczach dla The Reds, którzy pod wodzą byłego trenera Arne Slota ledwo utrzymali miejsce dające grę w Lidze Mistrzów. Szkoleniowiec nie potrafił wydobyć z Gakpo pełni potencjału i stracił stanowisko.
Teraz, mimo słabej formy w poprzednim sezonie w Liverpoolu, według dziennikarza Nicolò Schiry trener Tottenhamu Roberto De Zerbi jest bardzo zainteresowany jego sprowadzeniem. Skrzydłowemu ma oferować kontrakt do 2031 roku i kluczową rolę w projekcie RDZ.
Spurs są bardzo aktywni w tym oknie. Już zakontraktowali byłego obrońcę Liverpoolu Andrew Robertsona, Marcosa Senesiego oraz Jana Paula van Hecke, co sprawia, że dotychczasowe letnie okno transferowe można uznać za bardzo owocne.
Klub z północnego Londynu łączony jest także z Sandro Tonalim, Savinho oraz Mateusem Fernandesem. Tak De Zerbi buduje zespół mający walczyć o europejskie puchary w przyszłym sezonie. Nie wiadomo, czy Gakpo będzie częścią tego projektu, ale wiele wskazuje na to, że Tottenham spróbuje pozyskać skrzydłowego, który wciąż imponuje na mistrzostwach świata.
