Afrykańska Konfederacja Piłkarska (CAF) przyznała tytuł mistrza Maroku, które w styczniowym finale pierwotnie przegrało 0:1 po dogrywce. Większość Senegalczyków, po podyktowaniu rzutu karnego dla Maroka w doliczonym czasie drugiej połowy, opuściła boisko, a na polecenie trenera Pape Thiawa zawodnicy zeszli do tunelu stadionu.
Później Senegalczycy wrócili na murawę, po niemal 20-minutowej przerwie Brahim Diaz nie wykorzystał rzutu karnego i mecz przeszedł do dogrywki. W jej czwartej minucie Pape Gueye zapewnił wówczas końcowy triumf Senegalowi.
Rozprawa odbędzie się w szwajcarskiej Lozannie za zamkniętymi drzwiami, a udział w niej wezmą przedstawiciele CAF, Senegalskiej Federacji Piłkarskiej (FSF) oraz Marokańskiej Federacji Piłkarskiej (FRMF). Senegalczycy w swoim odwołaniu domagają się przywrócenia tytułu mistrza Afryki.
