Nowy sezon piłkarski w Niemczech rozpocznie się w piątek, m.in. meczami pucharowymi z udziałem drużyn Bundesligi — Eintrachtu Frankfurtu i Stuttgartu — z przeciwnikami z niższych lig. Pierwsza runda zakończy się w poniedziałek.
W tej fazie Pucharu Niemiec, w której wystąpią 64 drużyny, sędziowie nie będą korzystać z pomocy wideo ze względów technicznych i finansowych. System VAR zostanie wprowadzony po raz pierwszy w tym sezonie od drugiej rundy.
W czwartek agencja DPA opublikowała oświadczenie, które, jak podała, krążyło wśród kibiców uczestniczących w rozgrywkach drużyn, wyrażające zamiar protestu.
"Chcemy oglądać piłkę nożną taką, jaka powinna być w rozpoczynającej się właśnie pierwszej rundzie pucharu – bez systemu VAR, a tym samym autentyczną, bezpośrednią i pełną emocji. Pragniemy trwale powrócić do tego stanu i dlatego wzywamy do zniesienia systemu wideoweryfikacji (VAR) w niemieckiej piłce nożnej" – czytamy w oświadczeniu.
"Podczas gdy piłka nożna czerpie siłę z intensywności i rytmu, długotrwałe przerwy znacząco zakłócają płynność gry. Jesteśmy również boleśnie świadomi, że zniszczyło to najbardziej emocjonujące elementy tej dyscypliny" – utrzymują fani.
"Nawet kibice, którzy początkowo byli otwarci na tę innowację i oceniali ją pozytywnie, po dziewięciu latach przyznają, że system VAR zasadniczo zmienił charakter gry" – brzmi podsumowanie komunikatu.
Kibice już wcześniej przerywali mecze w Niemczech, używając piłek tenisowych lub środków pirotechnicznych. Finał Pucharu Niemiec w zeszłym sezonie rozgrywano w chmurze dymu z fajerwerków z odpalonych rac. Był to wyraz dezaprobaty względem wysokich cen biletów na spotkanie w Berlinie, pomiędzy Bayernem Monachium a VfB Stuttgart, oraz zbyt surowych kar dyscyplinarnych za incydenty na trybunach.
W nadchodzących rozgrywkach w Niemczech uprawnienia asystenta sędziego ds. wideo mają zostać rozszerzone. Będzie on mógł interweniować, jeśli zawodnik zostanie niesłusznie wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę, a także skorygować decyzję sędziego, jeśli ostrzeżeniem lub wyrzuceniem z boiska zostanie objęty niewłaściwy piłkarz. W przeciwieństwie do mistrzostw świata VAR nie będzie jednak interweniował w przypadku błędnego przyznania rzutu rożnego.
