Bologna straciła czwarte miejsce po porażce z Udinese, AC Milan pokonał trzecie Sassuolo

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Bologna straciła czwarte miejsce po porażce z Udinese, AC Milan pokonał trzecie Sassuolo

Bologna straciła czwarte miejsce po porażce z Udinese, AC Milan pokonał trzecie Sassuolo
Bologna straciła czwarte miejsce po porażce z Udinese, AC Milan pokonał trzecie SassuoloAFP
Bologna przegrała 0:3 z Udine w meczu 18. kolejki Serie A, pozostając bez punktu po raz pierwszy od pięciu meczów. Kosztowało ich to czwarte miejsce w tabeli, na które w piątek awansowała Fiorentina. AC Milan umocnił się na trzecim miejscu dzięki oczekiwanej wygranej nad Sassuolo 1:0.

Udinese wygrało dopiero po raz drugi w sezonie Serie A i po raz pierwszy u siebie. Gole strzelali Pereyra, Lucca, który zaliczył swoje szóste trafienie w sezonie, oraz Payero. Drużyna prowadzona przez Gabriele Cioffiego ma teraz trzy punkty przewagi nad pierwszą pozycją spadkową. Cały mecz w bramce Bologny rozegrał Łukasz Skorupski, a 74 minuty na boisku przebywał Kacper Urbański, który już na początku spotkania został ukarany żółtą kartką.

O zwycięstwie Rossonerich zadecydował po niespełna godzinie gry szósty gol Christiana Pulisicia w sezonie. AC Milan tracą dziewięć punktów do swojego miejskiego rywala Interu. Sassuolo zdobyło tylko jeden punkt w ostatnich pięciu meczach i ma tylko dwa przewagi nad miejscami spadkowymi, pozostając na 16. miejscu.

Podobnie jak Udine, dopiero drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie odnieśli zwodnicy Salernitany. Drużyna Filippo Inzaghiego poprawiła nieznacznie swoją sytuację w tabeli Serie A. Nadal zajmuje ostatnie miejsce, ale do pokonanej Verony zajmującej 17. pozycję traci już tylko dwa punkty. Swojego pierwszego gola od czasu letniego transferu z Dijon strzelił 20-letni Francuz Tchaouna. W 59. minucie na boisku pojawił się Mateusz Łęgowski, zmieniając Grigorisa Kastanosa. Kilka chwil później Polak otrzymał żółtą kartkę.

Cagliari bezbramkowo zremisowało u siebie z Empoli. W spotkaniu ze swoim byłym klubem zagrał Sebastian Walukiewicz i również został ukarany żółtą kartką. Mateusz Wieteska mecz spędził na ławce rezerwowych.