Bove będzie miał wszczepiony defibrylator, przez co we Włoszech już nie zagra

Bove będzie miał wszczepiony defibrylator, w Italii już nie zagra
Bove będzie miał wszczepiony defibrylator, w Italii już nie zagraPAP/EPA/CLAUDIO GIOVANNINI

Piłkarz Fiorentiny Edoardo Bove, który przebywa w szpitalu po zasłabnięciu w czasie niedzielnego meczu Serie A z Interem Mediolan, zdecydował się na wszczepienie defibrylatora. W Italii obowiązują w tej kwestii restrykcyjne przepisy, więc karierę będzie mógł kontynuować ewentualnie za granicą.

O decyzji 22-letniego pomocnika "Violi" poinformowała w piątek m.in. "La Gazzetta dello Sport".

Zabieg wszczepienie defibrylatora ma się odbyć w najbliższych dniach. Ma to pomóc piłkarzowi w kontynuowaniu kariery, ale poza granicami Włoch, gdyż krajowe przepisy nie dopuszczają, by mógł w lokalnych klubach występować piłkarz z rozrusznikiem serca. Na podobny ruch po utracie przytomności w trakcie spotkania Euro 2021 zdecydował się Duńczyk Christian Eriksen i ze względu na zastosowanie kardiowertera-defibrylatora (ICD) musiał opuścić Inter Mediolan i przenieść się do Anglii.

22-letni Bove zasłabł na początku niedzielnego meczu włoskiej ekstraklasy z broniącym tytułu Interem. Spotkanie, które przerwano w 17. minucie przy stanie 0:0, już nie zostało wznowione. Na razie nie jest znany jego nowy termin. Piłkarz dość szybko odzyskał przytomność. W środę opuścił oddział intensywnej terapii szpitala Careggi, a jego stan cały czas się poprawia. Według lekarzy przyczyną zasłabnięcia było prawdopodobnie zapalenia mięśnia sercowego.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen