Przejdź do głównej treści

Roma dokonuje niezwykłego powrotu w końcówce meczu z Atalantą, trzecie zwycięstwo z rzędu

Mario Hermoso świętuje swojego gola
Mario Hermoso świętuje swojego golaČTK / AP / Andrew Medichini

Dwa szybkie gole w końcówce meczu pozwoliły AS Roma odwrócić losy spotkania i wygrać 2:1 z Atalantą na stadionie Olimpico, co nie tylko przywróciło drużynę ze stolicy Włoch na szczyt tabeli Serie A, ale także zakończyło serię dziewięciu meczów bez zwycięstwa w bezpośrednich starciach z tym rywalem.

Roma rozpoczęła walkę o trzecie z rzędu zwycięstwo 4:0 – i siódmą kolejną wygraną w lidze – bardzo dynamicznie już w pierwszym kwadransie. Dośrodkowanie Rodrigo Mory z lewej strony trafiło na głowę niepilnowanego Gianluki Manciniego, ale Marco Carnesecchi był na posterunku i obronił ten strzał.

Gospodarze szybko spróbowali podobnej akcji – tym razem dośrodkowywał Wesley Franca, a główkował Bryan Cristante, lecz Carnesecchi ponownie skutecznie interweniował przy strzale zmierzającym w dolny róg bramki. Po rzucie rożnym Evan Ndicka umieścił piłkę w siatce, ale gol został szybko anulowany z powodu spalonego.

Giallorossi nadal dominowali, jednak Atalanta ograniczyła ich do dwóch niecelnych prób Mory przed upływem pół godziny gry, a gdy Gianluca Scamacca w końcu oddał strzał prosto w Mile Svilara, Roma odpowiedziała główką Paulo Dybali, która jednak nie sprawiła problemów Carnesecchiemu.

Bramkarz Atalanty nadal utrzymywał swój zespół w grze pięć minut przed przerwą, gdy Wesley rozegrał piłkę z Donyellem Malenem na lewej stronie, po czym Holender zszedł do środka i uderzył po ziemi, ale Carnesecchi pewnie złapał piłkę.

Jednak cała ta dominacja nie przyniosła efektów, bo już po upływie 90 sekund drugiej połowy to goście objęli prowadzenie. Charles De Ketelaere świetnie minął rywala na lewej stronie, a choć jego wycofanie nie znalazło adresata, piłka odbiła się pod nogi Edersona, który mocnym strzałem pokonał Svilara.

Po rzucie rożnym Roma była bliska szybkiej odpowiedzi, ale Manu Kone również nie zdołał pokonać Carnesecchiego.

Zmiany w Romie wniosły nową energię i gospodarze kontynuowali napór – wolej Matiasa Soule został złapany przez bramkarza, a Santiago Castro pokonał już golkipera, ale trafił w słupek.

Ostatnie 20 minut rozpoczęło się od kolejnej główki Soule, którą znów obronił Carnesecchi, a Roma sprawiała wrażenie, jakby kończyły się jej pomysły.

Tak było aż do dwóch minut przed końcem, gdy Castro ponownie obił obramowanie bramki, tym razem głową w poprzeczkę, a Carnesecchi popisał się podwójną interwencją po strzałach Dybali i Wesleya.

Opór Atalanty w końcu pękł w 90. minucie, gdy Mario Hermoso wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego Soule i głową przerzucił piłkę nad bramkarzem. 

Momentum
MomentumFlashscore

Roma rzuciła się do ataku, by zdobyć zwycięskiego gola i dopięła swego w trzeciej minucie doliczonego czasu gry – Dybala zagrał do Soule, a jego strzał z prawej strony pola karnego zaskoczył Carnesecchiego przy bliższym słupku. Dzięki temu Gian Piero Gasperini odniósł pierwsze zwycięstwo przeciwko swojemu byłemu klubowi, który po raz pierwszy od 2017 roku przegrał pierwszy wyjazdowy mecz sezonu.

W drugiej połowie na murawie pojawił się Nicola Zalewski, ale nie został ciepło przyjęty przez kibiców swojego byłego klubu, którzy przywitali go gwizdami. Polak zdążył zanotować 14 kontaktów z piłką i wyróżnił się m.in. dokładnością podań w tercję ataku 3/3 (100%).

Sprawdź wszystkie statystyki meczu na Flashscore.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen