Vardy dał Cremonese nadzieję, wygrana z ekipą Buksy. Świetna końcówka Lecce, Cagliari ma utrzymanie

Gol Vardy'ego był kluczowy w walce o utrzymanie.
Gol Vardy'ego był kluczowy w walce o utrzymanie.TIMOTHY ROGERS / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Walka o utrzymanie w Serie A nabrała rumieńców przed ostatnią kolejką. Piłkarze Lecce dzięki bramce w doliczonym czasie pokonali Sassuolo 3:2 i zachowali kluczową, jednobramkową przewagę nad 18. Cremonese, które odpowiedziało wygraną 1:0 na stadionie Udinese po trafieniu weterana Jamiego Vardy'ego. Pewność utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej mogło natomiast świętować Cagliari, które po udanej pogoni pokonało Torino 2:1.

Cagliari – Torino 2:1

Fani na Sardynii mogli świętować utrzymanie po walecznym występie, choć lepiej w mecz weszli goście. Rafa Obrador popisał się fantastyczną indywidualną akcją i strzałem z dystansu trafił w okienko bramki gospodarzy, strzeżonej przez Elię Caprilego. Cagliari jednak błyskawicznie odpowiedziało i dwie minuty później wyrównało po równie efektownym trafieniu Sebastiano Esposito.

Jeszcze przed przerwą wynik odwrócił Yerry Mina, który z bliska dobił piłkę odbitą przez bramkarza Turynu. Druga połowa toczyła się już w spokojniejszym tempie, a defensywy obu drużyn dominowały nad atakami. Torino, które oszczędzało siły na zbliżające się prestiżowe derby z Juventusem, nie potrafiło wypracować sobie większej przewagi nawet po wejściu rezerwowego Che Adamsa.

Gospodarze bez większych problemów dowieźli wygraną do końca i zanotowali trzecie ligowe zwycięstwo w czterech ostatnich domowych meczach, czym ostatecznie przypieczętowali utrzymanie w Serie A.

Sassuolo – Lecce 2:3

Dramatyczny mecz o utrzymanie od pierwszych sekund przyniósł ofensywny futbol. Goście objęli prowadzenie po golu Walida Cheddiry, a po szybkim wyrównaniu Armanda Laurienté ten sam zawodnik ponownie trafił do siatki po wzorowej główce. Cheddira jeszcze przed przerwą był bliski hat-tricka, ale znakomita interwencja Stefana Turatiego pozbawiła go trzeciego gola.

Sassuolo po przerwie było groźne, zwłaszcza po godzinie gry, gdy strzał kanadyjskiego pomocnika Ismaëla Koné zatrzymał słupek. Końcówka spotkania przyniosła niesamowite emocje. Plany Lecce na utrzymanie mocno pokrzyżował dziesięć minut przed końcem wyrównującym golem rezerwowy Andrea Pinamonti.

Przy prowadzeniu Cremonese oznaczało to spadek do strefy spadkowej. W samej końcówce doliczonego czasu do odbitej piłki w polu karnym dopadł jednak Nikola Stulić i mocnym strzałem zapewnił gościom tak potrzebne trzy punkty oraz przewagę przed ostatnią kolejką.

Udinese – Cremonese 0:1

Cremonese przyjechało do Udine z myślą o utrzymaniu i od pierwszych minut prezentowało się znacznie bardziej zdeterminowanie. Szybkimi kontrami sprawiało sporo problemów defensywie gospodarzy, a nagroda przyszła w dziewiątej minucie. Bramkarz Maduka Okoye zdołał odbić strzał Federica Bonazzoliego tylko przed siebie, a do dobitki najszybciej dopadł weteran Jamie Vardy i pewnie umieścił piłkę w siatce.

Angielski napastnik potwierdził świetną formę i po raz drugi w ciągu dwóch tygodni otworzył wynik meczu. Gospodarze natomiast mieli spore problemy, a ich frustrację w pierwszej połowie podkreślił rzut karny, który po konsultacji z VAR-em został cofnięty z powodu wcześniejszego spalonego.

Mimo większej aktywności Udinese po przerwie, obrona gości wytrzymała napór. Próby gospodarzy o wyrównanie mogły zakończyć się jeszcze gorzej, gdy Hassane Kamara zobaczył czerwoną kartkę za faul na Vardym. Sędzia jednak po analizie VAR zmienił decyzję na żółtą kartkę.

Mimo tego momentu i naporu Udinese w końcówce Cremonese utrzymało skromne prowadzenie i zanotowało cenne zwycięstwo – pierwsze w lidze nad tym rywalem od 41 lat. Na opuszczenie strefy spadkowej to jednak jeszcze nie wystarczyło. Adam Buksa rozegrał cały meczu w barwach gości, z kolei Jakub Piotrowski przesiedział spotkanie na ławce rezerwowych.

Tabela Serie A

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen