W środę odbyły się rewanżowe mecze ostatniej fazy kwalifikacji do Ligi Mistrzyń. Piłkarki Czarnych Sosnowiec w tej rundzie były skazywane na porażkę i już pierwszy mecz to potwierdził. W Sosnowcu było 1:4 z perspektywy mistrzyń Polski.
Rewanż zaczął się optymistycznie, bowiem w Belgii do przerwy prowadziły Polki. Nadzieję dała wschodząca gwiazda naszej młodzieżówki, Zofia Burzan. Jednak po przerwie faworyzowane gospodynie potwierdziły typowania, wygrywając 2:1 mimo zmarnowanego rzutu karnego.

Czarnym zostaje Europa Cup?
Porażka 2:6 w dwumeczu eliminuje Czarnych Sosnowiec z rozgrywek Ligi Mistrzyń, ale zostawia nadzieję na grę w Europa Cup. Odpowiednik Ligi Europy to świeży format, choć i na tym poziomie nie będzie łatwo.
Czarni mają najniższy współczynnik klubowy w rankingu, zatem nie mogą liczyć na rozstawienie w losowaniu drugiej rundy zaplanowanym na piątek. Mecze w kwalifikacjach zaplanowano na 23 i 30 września.
To już nie ten Wolfsburg?
O ile eliminacja Czarnych w ostatniej rundzie była prognozowana od chwili awansu do niej, o tyle w przypadku porażki Wolfsburga mówimy o sporej niespodziance. Wilczyce wygrały u siebie 2:0 z Interem Mediolan i w środę były faworytkami na Stadio Ernesto Breda.
Szczegóły meczu Inter - Wolfsburg
Tymczasem Inter objął prowadzenie po strzale Elisy Bartoli. W 84. minucie udało się wymusić dogrywkę, gdy Elisa Polli zapewniła 2:0. W 111. minucie los znów wydawał się być po stronie Niemek, bowiem Weronika Araśniewicz zdobyła gola kontaktowego.
Włoska ekipa zdołała jednak w doliczonym czasie wymusić serię karnych golem Mariji Milinković. Araśniewicz wykorzystała swoją próbę, ale po pięciu seriach Inter awansował do Ligi Mistrzyń z wynikiem 5:4. Nie trzeba dodawać, że teraz Wolfsburg jest najwyżej rozstawiony w walce o Europa Cup.
Niesamowita seria Sobal
W innym środowym dwumeczu swoją markę budowała Magdalena Sobal. Polka zdobyła dublet dla Servette Genewa w meczu ze Spartą Praga. To okazało się kluczowe, ponieważ Prażanki u siebie wygrały 3:2 i mogły marzyć o awansie. Sobal wybijała im to z głowy stopniowo. Pierwszego gola zdobyła w 20. minucie, a drugiego już w doliczonym czasie meczu.
Wygrana 3:0 premiuje awansem Szwajcarki, a dla Sobal oznacza przedłużenie imponującej serii meczów z golem. 21-letnia polska napastniczka trafiła już w pierwszym meczu w Pradze, a jej seria oficjalnych spotkań z golem trwa od maja – to pięć spotkań i sześć goli.
W fazie ligowej LM występuje 18 zespołów. W edycji 26/27 finał odbędzie się pod koniec maja 2027 na Stadionie Narodowym w Warszawie. Trofeum bronić będzie Barcelona, której zawodniczką jest Ewa Pajor.
