Bramkę w mazowieckich derbach zdobył niemiecki pomocnik Dave Gnaase. To jego czwarty ligowy gol w sezonie, a trzeci w ostatnich czterech kolejkach. Drużyna Piotra Stokowca, który niedawno pracował w klubie z Grodziska Mazowieckiego, odniosła trzecie zwycięstwo z rzędu.
"Czarne Koszule" już w poprzednim sezonie zdobyły wiele punktów dzięki udanym końcówkom meczów, ale w obecnej edycji doszły w tym elemencie do perfekcji. Skuteczność w ostatnich minutach piłkarze w Warszawy pokazywali w starciach z: Puszczą Niepołomice (1:0), Unią Skierniewice (3:1), Lechią Gdańsk (tu akurat gol w przegranym spotkaniu - na 2:4), Polonią Bytom (2:2), Chrobrym Głogów (2:0), Arką Gdynia (2:1) i teraz w Pruszkowie z występującą tam w roli gospodarza Pogonią.
W końcówce poloniści rozstrzygnęli na swoją korzyść również spotkanie 1. rundy Pucharu Polski - z trzecioligowym Górnikiem Polkowice (1:0).
W dwóch poprzednich sezonach 1. ligi "Czarne Koszule", jeszcze pod wodzą Mariusza Pawlaka, były bliskie awansu do ekstraklasy, lecz wówczas rywale dysponowali silniejszymi składami, co znajdowało potwierdzenie na boisku - porażki w półfinałach barażowych z Wisłą Płock w 2025 i Wieczystą Kraków w tym roku.
Teraz przeciwnicy stołecznej Polonii nie są tak silni, więc coraz bardziej możliwe, że sprawdzi się powiedzenie "do trzech razy sztuka".
Dzięki sobotniemu zwycięstwu podopieczni Stokowca zgromadzili 20 punktów i już tylko o jeden ustępują swojemu sobotniemu rywalowi, który poniósł dopiero drugą porażkę w sezonie.
W innych spotkaniach tego dnia Miedź Legnica wygrała ze Stalą Mielec 3:0 i awansowała na piąte miejsce (17 pkt), a dziewiąta Polonia Bytom pokonała 3:2 Chrobrego Głogów, który po trzeciej z rzędu porażce spadł na 12. miejsce, choć jeszcze kilka miesięcy temu dotarł do finału baraży o ekstraklasę.
Dzień wcześniej trzy punkty zdobyły: trzecia Warta Poznań (1:0 z Unią Skierniewice) oraz czwarty Ruch Chorzów, który pokonał 3:0 Odrę Opole.
Wydarzeniem niedzielnych meczów będą derby Trójmiasta - o 20.30 w Gdańsku Lechia podejmie Arkę Gdynia.
Obie drużyny spadły w maju z najwyższej klasy i przeszły latem rewolucję kadrową. Większą — Lechia, lecz mimo odejścia wielu czołowych piłkarzy i wystawiania w pierwszych kolejkach juniorów szybko stanęła na nogi. Władze gdańskiego klubu trafiły z transferami.
Efekt jest taki, że Lechia wygrała sześć z siedmiu poprzednich meczów, w tym jeden w Pucharze Polski. W tabeli 1. ligi awansowała na siódme miejsce (16 pkt), a ewentualna wygrana może ją wywindować na trzecią pozycję.
Tymczasem Arka, po niezłym starcie, znajduje się obecnie w strefie spadkowej. Pod koniec września dokonano zmiany trenera - dobrze znany w Gdyni Tomasz Grzegorczyk zastąpił Czecha Marka Jarolima.Pruszków, 17.10.2026. Zawodnik Polonii Warszawa German Barkovskiy (C) podczas meczu 11. kolejki piłkarskiej 1. ligi z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, 17 bm.
