Raphinha, który został zmieniony w przerwie towarzyskiego meczu Brazylii z Australią, wróci wcześniej do Barcelony. Uraz Brazylijczyka nie jest jednak poważny, a decyzja o wycofaniu go z kadry została podjęta przede wszystkim ze względów ostrożnościowych.
"Ze względów ostrożnościowych oraz w celu zapewnienia mu szybkiego powrotu do zdrowia zawodnik został zwolniony ze zgrupowania reprezentacji Brazylii" - przekazała federacja w oficjalnym komunikacie.
Pierwsze badania wykazały, że Raphinha ma obrzęk w tylnej części prawego uda. Problem nie jest poważny, dlatego zawodnik ma wrócić do pełnej sprawności w Barcelonie podczas pozostałej części październikowej przerwy reprezentacyjnej.
To dobra wiadomość dla katalońskiego klubu. Jak informuje "SPORT", Barcelona skontaktowała się z Raphinhą natychmiast po pojawieniu się problemów zdrowotnych i poprosiła go, by nie podejmował niepotrzebnego ryzyka. Przed zespołem wymagający październik, w którym czekają go między innymi dwa mecze Ligi Mistrzów oraz ligowe El Clasico zaplanowane na 25 października.
