Zwycięzcy w grze pojedynczej otrzymają po 3,6 mln funtów (4,17 mln euro). W zeszłym roku było to dokładnie trzy miliony w brytyjskiej walucie.
Premie pierwszej rundzie singla wynoszą 80 tys. funtów (wzrost o 21 procent), podczas gdy łączna pula nagród w kwalifikacjach to 6,2 mln funtów (wzrost o 25 procent). W deblu kobiet i mężczyzn oraz mikście do zawodników trafi o 10 procent więcej pieniędzy niż 12 miesięcy temu.
Czołowi tenisiści od pewnego czasu domagają się większego udziału w przychodach z turniejów wielkoszlemowych. Przed niedawnym French Open liderka rankingu WTA, Białorusinka Aryna Sabalenka, wezwała nawet do bojkotu, jeśli ich żądania nie zostaną spełnione.
Ostatecznie tenisiści zdecydowali się na symboliczny protest - przed imprezą w Paryżu gracze z pierwszej dziesiątki światowej listy skrócili spotkania z dziennikarzami do 15 minut.
Wimbledon, rozgrywany na trawiastych kortach All England Lawn Tennis and Croquet Clubu, rozpocznie się 29 czerwca. Tytułów będą bronić Włoch Jannik Sinner i Iga Świątek.
