Galicyjczycy będą starali się wykorzystać długą przerwę w grze rywala. W dodatku do meczu przystąpią w świetnej formie, gdyż prowadzą w Grupie 1 Segunda Division RFEF, nie ponosząc porażki od miesiąca, kiedy to przegrali z Compostela (0:1). Dobra passa (dwa zwycięstwa i dwa remisy w ostatnich czterech spotkaniach) może sprawić, że zawodnicy Arenteiro uwierzą w swoją szansę i znów sprawią niespodziankę.
Na konferencji Simeone potwierdził, że Matheus Cunha, zawodnik, który dał "wszystko, co miał", odchodzi, ponieważ zamierza podpisać kontrakt "ze swoim nowym klubem" (którym będzie Wolverhampton Wanderers - red.). Większa niepewność dotyczy Joao Feliksa, o którym mówił też sam trener - "Nikt nie jest niezastąpiony (...) To bardzo ważny zawodnik, zagrał dobre mistrzostwa świata, ponieważ grał w nich dużo i miał udział przy golach. Miejmy nadzieję, że zaprezentuje swoją najlepszą wersję. Zobaczmy, czy możemy dać mu spokój i radość, aby mógł pokazać wszystko, co już w jego wykonaniu widzieliśmy, a co było bardzo dobre".
Simeone wyróżnia Griezmanna i broni De Paula
Trener powiedział, że chce dla klubu "wszystkiego co najlepsze" i że daje "wszystko", aby drużyna się rozwijała. Pomimo słabych wyników jego drużyny w Lidze Mistrzów, Cholo był dumny z tego, że miał pięciu graczy w składach czterech najlepszych drużyn na mundialu w Katarze. Dodatkowo podkreślił, że ta ostatnia edycja mundialu jest "drugą" odkąd jest za sterami Atleti, w której w zwycięskiej drużynie jest reprezentant drużyny (W 2018 był to Antoine Griezmann, którego dobry występ na tegorocznym turnieju sprawia, że Diego Pablo jest "bardzo szczęśliwy").
Był także czas na rozmowę o innych piłkarzach, np. o Rodrigo de Paulu. Zawodnik, który z Albicelestes pokazał się z zupełnie innej strony niż ta widziana na Metropolitano w pierwszych miesiącach rozgrywek. Mimo to Simeone postanowił bronić byłego gracza Valencii: "Zaczął bardzo dobrze w zeszłym sezonie, ale potem miał załamanie, jak każdy, i skończył też bardzo dobrze. W obecnym sezonie był nieregularny, choć tak samo jak reszta, więc nie uważam, że należy go w tej kwestii wyróżniać".
Z Kataru do Ourense
Simeone wypowiedział się także na temat najbliższego przeciwnika Los Colchoneros. Arenteiro "prawie zawsze" grają formacją 4-4-2, pracują "bardzo dobrze" w swoich meczach i są "bardzo silni" u siebie. Copa del Rey to "cudowny" turniej, ponieważ pozwala wszystkim, niezależnie od poziomu rozgrywek, odpowiednio się wykazać.
Jeśli chodzi o mundial, którego finał reprezentował "wszystko, co może się zdarzyć w meczu i w życiu", bo piłka nożna jest "cudowna", to również wygłosił kilka uwag: "Dawno nie oglądałem piłki nożnej z trybun i prawdę mówiąc, wygląda to inaczej. (...) Udało mi się znaleźć trochę inspiracji i mam nadzieję, że uda mi się to przełożyć na grę zespołu. Zostawiam tu w klubie dużo energii, ale robię to z dużą radością i oddaniem, bo to lubię" - zakończył argentyński szkoleniowiec.
