Holender nie wygrał wyścigu od kończącego sezon Grand Prix Abu Zabi w zeszłym roku, dlatego zależy mu nie tylko na potwierdzeniu swojej pozycji jako pretendenta do tytułu, ale także na tym, by Red Bull uporał się z problemami z osiągami, które trapią zespół w tym sezonie.
Sukces na obu tych polach może również przekonać go do związania się z zespołem na dłużej poprzez podpisanie nowego kontraktu.
Verstappen wygrywał w Austrii w latach 2018, 2019, 2021 i 2023, a także triumfował w Grand Prix Styrii 2021, które podczas pandemii odbyło się na torze Red Bull Ring. Żaden inny kierowca nie ma na koncie więcej niż jednego zwycięstwa w Austrii.
"Austria to domowy wyścig dla zespołu i w przeszłości był dla mnie bardzo udany" – powiedział Verstappen. "Mamy stamtąd dobre wspomnienia. To ciekawe wyzwanie. Każdy zakręt jest inny, więc kluczowe jest odpowiednie wyważenie samochodu".
"Potrzebna jest zarówno dobra prędkość na szybkich, jak i wolnych partiach toru, dobra trakcja oraz pełna kontrola nad energią i mocą auta. W ten weekend mamy nowy pakiet, więc liczę, że będziemy bliżej miejsca, w którym chcemy być".
Krótki, szybki i malowniczy tor w Alpach Styryjskich, należący do Red Bulla, sprzyja zaciętej rywalizacji i może przynieść kolejną zmianę zwycięzcy po tym, jak siedmiokrotny mistrz Ferrari Lewis Hamilton przerwał serię sześciu zwycięstw Mercedesa, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo dla czerwonej Scuderii w Hiszpanii.
Pięć z tych zwycięstw Mercedesa z rzędu wywalczył włoski nastolatek Kimi Antonelli, który prowadzi w klasyfikacji kierowców z przewagą 41 punktów nad Hamiltonem.
Hamilton potwierdził swoją zwyżkującą formę pewnym zwycięstwem w Katalonii, sięgając po rekordowe 106. zwycięstwo w karierze. Przed nim cztery wyścigi w pięć tygodni, co daje szansę na walkę o rekordowy, ósmy tytuł mistrza świata kierowców.
Antonelli w Hiszpanii nie ukończył wyścigu po raz pierwszy w sezonie i będzie chciał pokonać zarówno spodziewane tropikalne upały, jak i rywali, by powiększyć przewagę.
Podobnie jak Red Bull i Ferrari, które przywożą ważną aktualizację silnika, by powalczyć o historyczne 250. zwycięstwo w F1, także Mercedes przywozi pakiet ulepszeń na tor, gdzie w 2024 roku triumfował George Russell.
Poważnym zagrożeniem będzie także McLaren. Obrońca tytułu Lando Norris wygrał tu z pole position w zeszłym roku, zapewniając zespołowi rekordowe, siódme zwycięstwo na tym torze. W piątkowych treningach McLaren przetestuje eksperymentalne tylne skrzydło.
