Przejdź do głównej treści

Szef McLarena zadowolony z "harmonii" między kierowcami F1 Norrisem i Piastrim

Norris i Piastri w swoich McLarenach
Norris i Piastri w swoich McLarenachMarton Monus / REUTERS

Szef McLarena Andrea Stella jest dumny ze sposobu, w jaki mistrz świata Formuły 1 Lando Norris oraz jego zespołowy kolega Oscar Piastri zachowali się po zeszłorocznej walce o tytuł mistrza kierowców.

Brytyjski kierowca Norris ostatecznie pokonał Australijczyka w trzyosobowej walce, w której brał udział także Max Verstappen z Red Bulla, sięgając po swój pierwszy tytuł mistrza świata, mimo że Piastri miał jeszcze dziewięć wyścigów przed końcem aż 34 punkty przewagi.

W kilku momentach McLaren musiał zadbać o to, by zarówno Norris, jak i Piastri rywalizowali na równych zasadach, co wystawiło relacje między nimi na próbę, jednak pozostawały one uprzejme.

Jak dotąd McLaren nie prezentuje się najlepiej w nowych regulacjach na sezon 2026, a na prowadzeniu są Mercedes i Ferrari.

Stella jest jednak zadowolony z profesjonalizmu swoich kierowców.

"Nie było oczywiste, że po zeszłym roku – kiedy walczyli o tytuł mistrza świata aż do ostatniego wyścigu – harmonia, którą zbudowali, pozostanie nienaruszona. Tymczasem nie tylko się to nie zmieniło, ale relacje między nimi i z zespołem stały się jeszcze silniejsze" – powiedział szef zespołu Stella w sesji Q&A McLarena.

"I choć można się było tego spodziewać po Lando – bo to on ostatecznie został mistrzem – to nie było już tak oczywiste w przypadku Oscara, który jeszcze mocniej polegał na zespole, by przyspieszyć swój rozwój, zarówno na torze, jak i poza nim".

Nastoletnia gwiazda Mercedesa Kimi Antonelli ma aż 50 punktów przewagi nad siedmiokrotnym byłym mistrzem świata Ferrari Lewisem Hamiltonem na czele klasyfikacji kierowców sezonu 2026, a Norris, zajmujący piąte miejsce, traci do lidera aż 91 punktów.

Norris jednak wygrał swój pierwszy wyścig sezonu na Węgrzech tuż przed obecną przerwą letnią, a optymistycznie nastawiony Stella dodał: Jeśli będziemy kontynuować sezon tak, jak w Budapeszcie, wciąż możemy osiągnąć bardzo wiele.

"Aby tak się stało, musimy dalej rozwijać bolid i zadbać, by wyprzedzić rywali – którzy na pewno nie stoją w miejscu".

"Na kalendarzu zostało jeszcze 12 wyścigów, więc przed nami wiele okazji, bo do zdobycia jest aż 546 punktów".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen