Verstappen kilka razy zameldował się na podium, ale nigdy nie wygrał. Najbliżej zwycięstwa był na Red Bull Ringu w Grand Prix Austrii, gdzie finiszował tuż za Brytyjczykiem George'em Russellem z Mercedesa.
Aktualnie, po zwycięstwie Brytyjczyka Lando Norrisa z McLarena w Grand Prix Węgier, Red Bull Racing pozostaje jedynym zespołem w czołówce, który w tym roku nie wygrał jeszcze wyścigu.
Mówiąc o pierwszej połowie sezonu Verstappen nie krył rozczarowania.
"Ciężko, ogólnie rzecz biorąc, było bardzo ciężko. Było kilka dobrych momentów, kilka jasnych, nawet olśniewających momentów, ale generalnie - ciężko. Myślę, że musimy bardziej się postarać, być bardziej wszechstronni. Po to, aby mieć bardziej przejrzyste weekendy wyścigowe. Musimy także znaleźć lepszą wydajność. Wydaje się to być takie proste, ale nie jest... Mamy problemy z obecnym pakietem, to trzeba zmienić" - przyznał Holender.
Verstappen zdradził, co jego zdaniem powinno być „najważniejszym priorytetem” Red Bulla po przerwie wakacyjnej.
"Generalnie musimy znaleźć lepszą ogólną wydajność naszej jednostki napędowej, to priorytet" - uważa Holender.
Czterokrotny mistrz świata F1 w tym roku od początku sezonu wielokrotnie narzekał na osiągi silnika w jego bolidzie. Ale, jak się okazało podczas testów prowadzonych przez FIA, jednostka Forda używana przed team Red Bulla została wyżej oceniona niż Mercedesa.
Po 11 wyścigach sezonu 2026 liderem klasyfikacji generalnej F1 jest Włoch Andrea Kimi Antonelli z Mercedesa, który ma 219 pkt. Verstappen plasuje się na szóstej pozycji z dorobkiem 109.
