Przejdź do głównej treści

Szef McLarena: Norris pokazuje większą pewność siebie po zwycięstwie w GP Holandii

Norris świętuje po zwycięstwie w Grand Prix Holandii
Norris świętuje po zwycięstwie w Grand Prix HolandiiREUTERS / Jakub Porzycki

Szef zespołu McLaren Andrea Stella twierdzi, że Lando Norris prezentuje większą pewność siebie, co przekłada się na jego wyniki.

Obecny mistrz świata Formuły 1 wygrał niedzielne Grand Prix Holandii, startując z pole position. To jego drugie zwycięstwo z rzędu i 13. w karierze, ale musiał na nie zapracować, wyprzedzając lidera klasyfikacji generalnej Mercedesa Kimi Antonelli po utracie prowadzenia przy restarcie.

Brytyjczyk wciąż traci 83 punkty do lidera, ale systematycznie zmniejsza tę różnicę.

"Powiedziałbym, że zdecydowanie prezentuje teraz wyższy poziom asertywności" - powiedział Stella dziennikarzom w Zandvoort. "Manewr wyprzedzenia Antonellego to moim zdaniem świetny przykład tego. Pokazuje coraz większą pewność siebie".

"To ciekawe i bardzo mi się to podoba, bo czasem nie polega to na byciu najbardziej agresywnym. Czasem pewność siebie polega na tym, że myślisz: 'wiesz co, teraz nie będę się ścigał, bo mogę na tym stracić. Wyścig jest długi, zobaczymy się na mecie".

Stella podkreślił, że oznacza to zaufanie do własnych możliwości i umiejętność odpuszczenia, mając jednocześnie wiarę, że w dłuższej perspektywie uda się osiągnąć sukces. Zwrócił uwagę, że zarówno na Węgrzech, jak i w Holandii Norris tracił przewagę pole position, ale nie tracił pewności siebie.

"Myślę, że asertywność i pewność siebie to prawdopodobnie dwie cechy, które poprawił najbardziej, patrząc z perspektywy pozatechnicznej i pozaoperacyjnej" - dodał Stella.

Norris przyznał, że nowa generacja bolidów jest trudna w prowadzeniu i musiał dostosować do niej swój styl jazdy. Po niedzielnym zwycięstwie podkreślił też własny wkład, mówiąc, że kierowca wciąż może zrobić różnicę.

Stella zgodził się, że Brytyjczyk jeździ jak mistrz i stale się rozwija, a ten proces rozpoczął się już na początku 2025 roku, kiedy "coś zaskoczyło".

"Uważam, że to podejście pozwoliło Lando na ciągły progres. Mam wrażenie, że z każdym wyścigiem jest coraz silniejszy".

Australijski kolega z zespołu Oscar Piastri czeka już rok na kolejne zwycięstwo – ostatni raz wygrał startując z pole position w Zandvoort w sierpniu ubiegłego roku.

Piastri ukończył niedzielny wyścig na szóstym miejscu, tracąc do Norrisa 32 sekundy. Słaby pit stop kosztował go miejsce na podium i sprawił, że popołudnie było dla niego frustrujące.

Stella podkreślił, że ten wynik nie oddaje w pełni konkurencyjności Piastriego podczas całego weekendu ze sprintem.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen