Kierowca, który pod koniec lipca wygrał z pole position na Węgrzech, zepchnął swojego rodaka George'a Russella (Mercedes) na drugie miejsce – stracił do zwycięzcy 0,102 s.
"Nie mogło pójść lepiej, sam jestem trochę zaskoczony" – powiedział Norris.
Russell cztery godziny wcześniej wygrał sprint z pole position. Lider klasyfikacji generalnej Kimi Antonelli (Mercedes) zajął trzecie miejsce. Włoch był wolniejszy od Norrisa o 0,133. Lokalny bohater, Max Verstappen, zdołał zająć dopiero siódme miejsce w swoim Red Bullu.
W klasyfikacji generalnej MŚ Antonelli ma 224 pkt, Hamilton 171, a Russell 168.
