Upały na French Open szkodliwe nie tylko dla tenisistów, ale też... kortów

Upały na French Open szkodliwe nie tylko dla tenisistów, ale też... kortów
Upały na French Open szkodliwe nie tylko dla tenisistów, ale też... kortówCHRISTOPHE PETIT TESSON / EPA / Profimedia

Fala upałów, która nawiedziła Paryż w pierwszym tygodniu wielkoszlemowego French Open, jest szkodliwa nie tylko dla tenisistów, ale też dla... kortów ziemnych, na których toczy się rywalizacja.

Od niedzieli, gdy rozpoczęły się zmagania w turnieju głównym French Open, w Paryżu panują ponad 30-stopniowe upały. Prognozy wskazują, że wysokie temperatury utrzymają się do końca tygodnia.

Nawierzchnia ziemna, na której toczy się rywalizacja w Paryżu, podczas upałów może szybko zmienić swoją konsystencję, co wpływa na odbicie piłek i bezpieczeństwo zawodników. Szef ds. utrzymania kortów im. Rolanda Garrosa Philippe Vaillant i jego 200-osobowy zespół musieli sięgnąć po cały arsenał sztuczek, aby chronić 18 kortów na obiekcie, a także 15 dodatkowych wykorzystywanych do treningów. Wymaga to częstszego i obfitego polewania oraz strategicznego rozprowadzania chlorku wapnia.

"Oczywiście, jesteśmy zmuszeni do częstszego polewania kortów. To lekkie nawodnienie reaktywuje chlorek wapnia, który pozostaje w warstwie pokruszonych cegieł. Stosujemy go tylko rano, mniej więcej jeden 25-kilogramowy worek na kort. To w zasadzie po prostu sól. Topi się w kontakcie z wodą i pomaga utrzymać wilgotność nawierzchni. Kort jednak wysycha także z powodu ruchu zawodników" – powiedział Vaillant, który rozpoczął pracę na obiektach im. Rolanda Garrosa w 1995 roku i podkreśla, że obecna fala upałów jest "bezprecedensowa”.

Ulewne deszcze, które w pierwszych tygodniach maja nawiedziły Paryż, pomagają złagodzić skutki obecnej fali upałów.

"Pozwoliliśmy deszczowi działać. Odnowił wszystkie nasze warstwy zatrzymujące wodę, co oznacza, że mimo kilku dniach upałów korty są nadal w doskonałym stanie i nie odczuwamy skutków suszy. Pozwoliliśmy niektórym kortom wchłonąć deszcz. Gdy wchłonęły wystarczającą ilość wody, przykryliśmy je. Zrównoważyliśmy warunki, aby korty mogły później skorzystać z tych opadów" - tłumaczył szef ds. utrzymania kortów.

Boiska w kompleksie im. Rolanda Garrosa składają się z pięciu warstw o łącznej grubości ok. 80 centymetrów: dużych kamieni, żwiru, warstwy pozostałości skał wulkanicznych, wapienia i wreszcie cienkiej warstwy pokruszonej cegły, która nadaje ochrowy kolor.

"Warstwa pokruszonej cegły ma grubość 3-5 milimetrów. Najważniejszą częścią jest warstwa wapienia znajdująca się pod spodem. To fundament, na którym toczy się gra. Pokruszona cegła jest tam głównie ze względu na kolor i materiał zapewniający pewne właściwości ślizgowe oraz ważny kontrast wizualny, ponieważ wapień jest prawie biały. Ta warstwa wapienia musi być stale wilgotna. To ubity tłuczeń, który jest utrzymywany dzięki dopływowi wody. Jeśli pozwolimy mu zbyt mocno wyschnąć, korty mogą popękać. Musimy zachować czujność" - podkreślił Vaillant.

Upał powoduje, że tradycyjnie wolne paryskie korty stają się dużo szybsze. Zwróciła na to uwagę liderka światowego rankingu tenisistek Aryna Sabalenka po zwycięstwie w pierwszej rundzie nad Hiszpanką Jessiką Bouzas Maneiro.

"Teraz jest jak w piekle, piłki latają, wszystko jest o wiele szybsze" - powiedziała Białorusinka. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen