Polka, która w czwartkowym półfinale pokonała Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4 "pokazała grę o ogromnej zmienności" i "wielkiej inteligencji" - relacjonował dziennik "L’Equipe", odnotowując też solidną formę fizyczną zawodniczki.
"Ona naprawdę umie zrobić wszystko" - dodano.
"Od jej przybycia do Paryża wszyscy mają problem ze znalezieniem klucza do jej gry" - napisał o Chwalińskiej dziennik "Le Parisien".
Jak dodano, taki sam problem miała z polską tenisistką Sznajder, która była silniejsza, ale Chwalińska - "nieustępliwa i pełna przebiegłości" - wskazał dziennik i odnotował także wsparcie dla Polki na trybunach.
"Le Parisien" przypomniał, że Mira Andriejewa, z którą Chwalińska zmierzy się w sobotnim finale, będzie "przeszkodą o zupełnie innym charakterze" i że do tej pory Rosjanka straciła zaledwie jednego seta.
"Jednak, czy logika jeszcze się liczy w szalonej drodze Mai Chwalińskiej?" - zastanawiał się dziennik.
"Ouest-France" określił Chwalińską przymiotnikiem "zdumiewająca" i dodał, że jej gra jest bardzo zmienna, co sprawia wielką przyjemność publiczności i wprawia w zakłopotanie rywalki.
Jeszcze przed wejściem Chwalińskiej do finału portal "L’Equipe" napisał, że "jej nietypowa gra czyni cuda".
