Magdalena Fręch turniej w Pekinie rozpoczęła od meczu 1. rundy z Elsą Jacquemot (165. WTA). Był to trudny pojedynek, ale Polka wygrała 7:5; 3:6; 6:4. Jej kolejną przeciwniczką była rozstawiona z numerem 26 Nikola Bartunkova (34. WTA), która w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los.
Na początku mecze obie tenisistki bardzo dobrze wyglądały przy swoim podaniu. Do stanu 2:2 nie oglądaliśmy żadnych przełamań. 20-letnia Czeszka w kolejnym utrzymała poziom i niestety za moment przełamała Polkę. Bartunkova złapała świetny rytm, grała odważnie, skutecznie i precyzyjnie, co dało jej wynik 4:2.
Następnie po raz kolejny bardzo gładko wygrała swoje podanie, zwycięstwo w partii było coraz bliżej. Wtedy oglądaliśmy długiego gema, chociaż się na to nie zapowiadało. Fręch prowadziła 40-0, ale popełniła podwójny błąd serwisowy, który nieszczęśliwie zatrzymał jej serię i Bartunkova zaraz doszła do równowagi. Czeszka wywalczyła piłkę setową, ale pierwszą Polka obroniła, wygrywając długą wymianę. Za moment Nikola zdołała wypracować kolejną okazję i wtedy Magdalena zagrała w aut, co zakończyło partię, która trwała 34 minuty.
Niestety obraz gry nie zmienił się w drugiej partii. Bartunkova wciąż dominowała na korcie, a Fręch nie potrafiła poradzić sobie z dobrą grą Czeszki. Efekt? Szybkie prowadzenie Nikoli 3:0.
Magdalena w końcu zaczęła dobrze grać przy swoim serwisie, wygrała dwa gemy, kiedy serwowała i pozostawała w grze, jednak Bartunkova również czuła się bardzo dobrze w momencie, kiedy wprowadzała piłkę do gry. Polka zaczęła dobrze siódmego gema, bo posłała wygrywający skrót, później zagrała dobrą akcję na 30-30. Oglądaliśmy równowagę, ale Nikola i nie dopuściła Magdaleny do break pointa i prowadziła 5:2. Bartunkova posłała świetnie zagranie tuż za siatkę i zyskała break pointa, co dało jej piłkę meczową. Polka wyrzuciła piłkę poza kort i przegrała 2:6; 2:6 w 72 minuty.
Porażka Fręch oznacza, że w Pekinie z Polek została już tylko Iga Świątek. W pierwszej rundzie przegrały Magda Linette i Katarzyna Kawa, a w drugiej Magdalena Fręch i Maja Chwalińska.

Wynik meczu:
Nikola Bartunkova (26) – Magdalena Fręch 6:2; 6:2
