43-letni były obrońca, członek hiszpańskiej kadry, która zdobyła mistrzostwo świata w 2010 roku, podpisał trzyletni kontrakt.
"Klub z radością ogłasza, że Alvaro Arbeloa został nowym trenerem Fulham" - poinformowało Fulham w oświadczeniu.
Arbeloa miał bardzo udaną karierę piłkarską w Realu, dwukrotnie sięgając po Ligę Mistrzów, jednak jako trener na ławce na Santiago Bernabeu radził sobie gorzej, gdy w styczniu tego roku zastąpił Xabiego Alonso.
Arbeloa, który zna Premier League z czasów gry w Liverpoolu, zastępuje Marco Silvę. Silva odszedł po zakończeniu poprzedniego sezonu, w którym poprowadził Fulham do 11. miejsca w tabeli, a obecnie prowadzi portugalską Benfikę.
Silva objął stanowisko po Jose Mourinho, który przejął Real Madryt, a Arbeloa wcześniej deklarował, że nie zamierza z nim współpracować.
"To dla mnie prawdziwy zaszczyt rozpocząć nowy etap w Fulham FC, najstarszym klubie w Londynie" - powiedział Arbeloa w oświadczeniu. "Czuję ogromną odpowiedzialność".
Krótką przygodę Arbeloi jako trenera Realu naznaczyło szybkie odpadnięcie w 1/8 finału Pucharu Króla z drugoligowym Albacete oraz kilka bolesnych porażek w La Liga, które przekreśliły szanse na tytuł.
Real Madryt odpadł także z Ligi Mistrzów w ćwierćfinale po porażce z Bayernem Monachium, przez co drugi sezon z rzędu zakończył bez trofeum.
