37-latek był wolnym zawodnikiem po tym, jak Burnley rozwiązało z nim kontrakt po spadku z Premier League. Do transferu doszło, ponieważ Guglielmo Vicario ma opuścić klub tego lata, a o jego podpis walczą włoscy giganci – Juventus i Napoli.
Dubravka rozegrał 35 spotkań Premier League w barwach The Clarets, którzy spadli do Championship. Mimo spadku Spurs byli bardzo zainteresowani jego pozyskaniem i ogłosili transfer w środowe popołudnie.
Bramkarz udzielił wywiadu klubowej stronie internetowej, opowiadając o przeprowadzce, która sprawi, że będzie pracował pod wodzą trenera Roberto De Zerbiego.
"To dla mnie ekscytujący czas, nowa droga i nowe doświadczenie dla mnie i mojej rodziny. Nie mogę się tego doczekać. Wszystko potoczyło się bardzo szybko i jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jestem. Od lat z przyjemnością oglądałem zespoły Roberto, znam jego styl, wizję i wiem, jak wspaniali są tutaj kibice".
"Tottenham Hotspur to jeden z największych klubów w Premier League i nie mogę się doczekać, aż poznam wszystkich i rozpocznę nowy rozdział".
Transfer zapewni rywalizację i zabezpieczenie na pozycji bramkarza dla Antonina Kinskiego, który zaimponował między słupkami po tym, jak Vicario doznał kontuzji w drugiej części poprzedniego sezonu.
