Jego drużyna w 1/16 finału wyeliminowała w Gliwicach Piasta po bezbramkowym meczu, dogrywce i serii rzutów karnych. W piątek wieczorem na własnym stadionie Górnik zremisował 0:0 z warszawską Legią w 13. kolejce ekstraklasy.
"To jest puchar. Mamy przed sobą mecz z zespołem z innego poziomu rozgrywkowego, ale przygotowanie będzie takie samo, jak na spotkania z Legią. Nikogo nie możemy zlekceważyć. To, że w pucharowej rywalizacji zostało niewiele ekip z ekstraklasy, nic nie oznacza" – dodał.
Zaznaczył, że walka o puchar ma swoją specyfikę.
"Na tym polega magia pucharu, że każdy może z każdym wygrać. Najczęściej jest tak, że trofeum nie zdobywa ta najsilniejsza drużyna, tylko inna. Dlatego nic łatwego nas nie czeka. Musimy być przygotowani na wszystko, bo to są trudne spotkania" – ocenił Słowak.
Przypomniał, że z walki o Puchar Polski odpadło już w tej edycji wiele zespołów z ekstraklasy. Zostało ich tylko cztery.
W poprzedniej edycji Górnik w drodze po puchar wszystkie spotkania rozegrał na wyjeździe. Gasparik bardzo chciał zagrać na stadionie w Zabrzu. Tymczasem Zabrzanie zaczęli udział w tych rozgrywkach od spotkania w Gliwicach, a na początku grudnia zagrają w Świdniku z drugoligową Avią, która w poprzednim sezonie, jeszcze jako trzecioligowiec, dotarła do ćwierćfinału.
w 1/16 finału pokonała u siebie ekstraklasowego Radomiaka Radom 2:1 po dogrywce.
