Trwa seria Legii bez porażki, remis Lecha

Reklama
Reklama
Reklama
Więcej
Reklama
Reklama
Reklama

Trwa seria Legii bez porażki, remis Lecha

Trwa seria Legii bez porażki, remis Lecha
Trwa seria Legii bez porażki, remis LechaPAP
Druga w tabeli piłkarskiej ekstraklasy Legia w 24. kolejce pokonała w Warszawie Stal Mielec 2:0 i zmniejszyła stratę do prowadzącego Rakowa Częstochowa do dziewięciu punktów. Broniący tytułu Lech Poznań uratował w ostatnich minutach remis 1:1 z Piastem w Gliwicach.

Legia, dla której bramki zdobyli w niedzielę Czech Tomas Pekhart i Serb Filip Mladenovic pozostaje niepokonana w spotkaniach o stawkę od 14 października, kiedy uległa Wiśle Płock 1:2.

Bardzo dobry mecz rozegrali Albańczyk Ernest Muci i 19-letni rezerwowy Igor Strzałek, którzy zaliczyli asysty. Szczególnie efektowna była ta druga - Strzałek, który wystąpił w czwartym meczu ligowym w tym sezonie, przebiegł z piłką od połowy boiska pod pole karne gości i odegrał do Mladenovica, a ten wykończył akcję.

Legia ma 49 punktów, a prowadzący w PKO BP Ekstraklasie Raków, który w piątek pokonał Śląsk Wrocław 4:1 i odniósł czwarte ligowe zwycięstwo z rzędu, zgromadził 58 "oczek". Stal jest 10. z 29 punktami.

Na trzecim miejscu z 40 pkt jest Lech Poznań, który w czwartek pokonał Djurgardens IF 2:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji, ale w niedzielę już tak dobrej formy nie pokazał i z trudem uratował remis z walczącym o utrzymanie Piastem. W Gliwicach gospodarze wyszli na prowadzenie w 64. minucie po golu Michała Chrapka, a do wyrównania doprowadził w doliczonym czasie Gruzin Nika Kwekweskiri.

"Zasłużyliśmy na więcej. Musieliśmy zmienić swój plan gry, nie tylko z powodu straconej bramki, ale i stanu murawy. Gospodarze grają na tym boisku częściej, my tylko raz" - powiedział trener mistrzów Polski John van den Brom.

Piast ma 26 pkt i wprawdzie awansował na 13. pozycję, ale ma tylko punkt przewagi nad strefą spadkową.

W pierwszym niedzielnym spotkaniu Warta zremisowała w Grodzisku Wielkopolskim z Cracovią Kraków 0:0.

W sobotę zwycięstwa odniosły ekipy Pogoni Szczecin, Korony Kielce i Jagiellonii Białystok. Z kolei w piątek znajdująca się w strefie spadkowej Lechia pokonała w Gdańsku ostatnią w tabeli Miedź Legnica 4:0. Jedną z bramek - 108. w karierze w ekstraklasie - zdobył Portugalczyk Flavio Paixao.

Obecną serię zakończy poniedziałkowa potyczka Wisły Płock z Widzewem Łódź. "Nafciarze" w środę wygrali zaległy mecz z Wartą 1:0, przełamując się po serii pięciu porażek. Natomiast widzewiacy, bardzo chwaleni jesienią, w rundzie rewanżowej odnieśli tylko jedno zwycięstwo (poza tym cztery remisy i jedna porażka).