Trzecie miejsce zajmuje Australijczyk Brady Kurtz, który traci dwa "oczka" do Zmarzlika.
Nikt spoza czołowej trójki nie ma już szans na końcowe podium, a Polak na pewno zdobędzie jeden z medali.
W walce o złoto w najlepszej sytuacji jest Lambert. Nie tylko ma przewagę punktu nad Polakiem, ale także zna doskonale toruński tor, gdyż w polskiej ekstralidze jeździ w miejscowym zespole PRES Grupa Deweloperska. W ostatnim meczu ligowym, który był rozegrany na Motoarenie Toruń im. Mariana Rosego w niedzielę, Brytyjczyk zdobył 11 punktów. Przyjeżdżał do mety jako pierwszy bądź drugi.
Lambert wysunął się na czoło klasyfikacji Grand Prix dzięki zwycięstwu w poprzedniej rundzie w Vojens, zakończonej z powodu deszczu po 20 wyścigach. W Grand Prix Danii Zmarzlik zajął piąte miejsce i stracił na rzecz Brytyjczyka prowadzenie.
Na liście startowej GP w Toruniu znajdują się czterej inni Polacy: Patryk Dudek, Dominik Kubera, Kacper Woryna, a także Maksymilian Pawełczak. Ten ostatni otrzymał od organizatorów dziką kartę.
Początek sobotnich zawodów zaplanowano na godz. 19.
Wcześniej jednak, o godz. 14, mają się rozpocząć kwalifikacje, które zakończy bieg sprinterski. W nim najlepsi wywalczą punkty do klasyfikacji generalnej.
Oprócz Zmarzlika, z Polaków udział w przyszłorocznym cyklu ma także zapewniony Woryna. Zajął on trzecie miejsce w Grand Prix Challenge we włoskim Terenzano. Wygrał Lambert przed Australijczykiem Rohanem Tungatem, a czwarty był Szwed Kim Nilsson. Ta czwórka zapewniła sobie miejsce w GP 2027.
Blisko znalezienia się w gronie siedmiu najlepszych zawodników, którzy otrzymają prawo startu w przyszłorocznym cyklu, jest także Dudek. Raczej pożegna się ze zmaganiami w IMŚ Kubera, chyba że otrzyma jedną z tzw. stałych dzikich kart od organizatorów.
Szansę na wywalczenie przepustki do cyklu ma jeszcze Maciej Janowski. W klasyfikacji generalnej żużlowych mistrzostw Europy SEC, przed ostatnim turniejem 2 października w Pardubicach, zajmuje trzecie miejsce. Ma jednak niewielką stratę do prowadzącego duetu (Woryna i Duńczyk Leon Madsen). Najlepszy zawodnik Starego Kontynentu otrzyma dodatkową nagrodę w postaci miejsca w cyklu GP w kolejnym sezonie.
Czołówka klasyfikacji generalnej GP po dziewięciu turniejach:
1. Robert Lambert (W. Brytania) 142 pkt
2. Bartosz Zmarzlik (Polska) 141
3. Brady Kurtz (Australia) 139
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 102
5. Leon Madsen (Dania) 90
6. Max Fricke (Australia) 89
7. Kacper Woryna (Polska) 89
8. Patryk Dudek (Polska) 89
9. Jason Doyle (Australia) 66
10. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 65
...
14. Dominik Kubera (Polska) 35
