Przejdź do głównej treści

Xabi Alonso pod wrażeniem Joao Pedro po jego występie w Australii

Joao Pedro świętuje w Australii
Joao Pedro świętuje w AustraliiREUTERS/Hollie Adams

Brazylijski napastnik Chelsea Joao Pedro jest "bardzo głodny" po pominięciu go przy powołaniach na mundial, a szybki hat-trick w pierwszym meczu sparingowym zespołu zrobił wrażenie na nowym menedżerze, Xabim Alonso.

24-latek został sprowadzony z Brighton rok temu i zdobył 20 bramek we wszystkich rozgrywkach w swoim pierwszym sezonie na Stamford Bridge, zostając wybranym przez kibiców piłkarzem sezonu.

Jednak jego skuteczność w polu karnym nie wystarczyła, by zapewnić sobie miejsce w kadrze Brazylii na mistrzostwa świata.

Alonso powiedział, że Joao Pedro, który jako rezerwowy w drugiej połowie zdobył hat-tricka w dziewięć minut podczas wygranego przez Chelsea 6:4 meczu z Western Sydney Wanderers we wtorek, był bardzo zmotywowany na treningach.

"Jest bardzo głodny – Joao jest naprawdę, naprawdę zdeterminowany, by rozegrać świetny sezon" - powiedział Alonso. "Po znakomitym poprzednim roku, w którym strzelił wiele bramek, myślę, że chce zdobywać ich jeszcze więcej. Ale musimy mu pomóc, bo samemu nie da rady. Będzie miał wokół siebie zawodników i oni także muszą mieć ten głód zdobywania bramek. To nie tylko kwestia napastnika, ale za każdym razem, gdy wygrywamy i nasz napastnik strzela, jestem zadowolony".

Chelsea według doniesień zamierza pozbyć się kilku napastników po sprowadzeniu ofensywnego pomocnika Morgana Rogersa z Aston Villi, ale Joao Pedro niemal na pewno nie znajdzie się wśród nich.

Powiedział, że czuje się wyzwolony grając pod wodzą byłej gwiazdy Liverpoolu, Alonso, który ma za zadanie przywrócić Chelsea na szczyt po rozczarowującym dziesiątym miejscu w poprzednim sezonie.

"To bardzo otwarty trener. Dużo rozmawiamy. Czuję się swobodnie" - powiedział Brazylijczyk, który karierę zaczynał w Fluminense. "Gdy gram z przodu, dużo się przemieszczam, więc daje mi taką możliwość. Czasem mogę grać na lewej stronie, czasem w środku. Tego się od niego nauczyłem. Chcę osiągnąć z zespołem jak najwyższy poziom" - dodał. "Zawsze chcę próbować strzelać, by pomóc drużynie i mam nadzieję, że przyszły sezon będzie lepszy od poprzedniego".

Podczas gdy Joao Pedro błyszczał, inny napastnik, Liam Delap, wyglądał z przodu na sztywnego i miał problemy z kreowaniem sytuacji w młodym zespole, zanim został zmieniony po 60 minutach.

Delap jest łączony z transferem do Evertonu, ale Alonso zapewnił, że "radzi sobie dobrze".

"Widzę go w dobrym nastroju, z dużą chęcią do złapania odpowiedniej formy, do prawdziwej gry, czuje się dobrze i radzi sobie dobrze" - powiedział o młodzieżowym reprezentancie Anglii.

Mimo pewnych problemów w defensywie i typowej dla początku sezonu "rdzy", Alonso uznał swój pierwszy mecz na ławce Chelsea za obiecujący, zwłaszcza że obyło się bez poważniejszych urazów.

"Im więcej mamy sytuacji, w których musimy się zmagać i znajdujemy rozwiązania, tym lepszą drużyną będziemy. Dlatego ten sparing będzie dla nas pożyteczny" - stwierdził.

Przedsezonowe tournee Chelsea trwa dalej – w sobotę w Sydney rozegra sparing z londyńskim rywalem Tottenhamem Hotspur, a następnie czekają ją mecze w Hongkongu, Indonezji i Malezji.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen