Choć bez Lamine’a Yamala i Nico Williamsa, którzy nie są w pełni sił, ekipa "La Roja" zaprezentowała dużo lepiej niż w poprzednim sparingu. Mecz na wysokości 2100 m n.p.m. rozpoczął się od celnego uderzenia Mikela Oyarzabala, który już w drugiej minucie strzelił swojego 29. gola dla Hiszpanii. W 32. minucie na 2:0 podwyższył Pedri.
W przerwie selekcjoner Luis de la Fuente dokonał kilku zmian i w drugiej połowie gra się nieco wyrównała, a oba zespoły zdobyły po jednej bramce.
Hiszpania tym samym do 29 przedłużyła serię meczów bez porażki w regulaminowym czasie; nie licząc przegranej w serii rzutów karnych z Portugalią w zeszłorocznym finale Ligi Narodów.
Od końca maja do czwartkowego meczu otwarcia MŚ (Meksyk - RPA) zostanie rozegranych łącznie ponad 60 spotkań towarzyskich z udziałem uczestników mundialu, wiele z nich na terenie USA. Jako ostatnia, zaledwie 15 godzin przed początkiem MŚ, zaprezentuje się Austria, która zmierzy się w Pasadenie z Gwatemalą.
