Yamal z Barcelony oraz Williams z Bilbao opuścili końcówkę sezonu klubowego z powodu urazów mięśnia dwugłowego uda, jednak ich stan zdrowia znacznie się poprawił. Do dyspozycji powinien być także skrzydłowy Víctor Muñoz z Osasuny. Żaden z tej trójki nie poleciał jednak do Meksyku na mecz towarzyski z Peru (we wtorek o 04:00) i pozostali w obozie treningowym Hiszpanii w USA.
"Szkoda, że nie są z nami, ale sztab medyczny zalecił, by zostali w obozie. Wszyscy trzej powinni być gotowi na pierwszy mecz MŚ. Rekonwalescencja przebiega bardzo dobrze, a ich stan stale się poprawia" - powiedział de la Fuente.

Mistrzowie Europy rozpoczną mundial 15 czerwca w Atlancie przeciwko debiutantowi z Republiki Zielonego Przylądka. Następnie w tym samym mieście zmierzą się z Arabią Saudyjską, a fazę grupową zakończą w meksykańskiej Guadalajarze meczem z Urugwajem.
Hiszpanie należą do głównych kandydatów do tytułu, a właśnie Yamal może być jedną z największych gwiazd turnieju. "Łatka faworyta jest dla nas czymś normalnym. Mamy za sobą kilka bardzo dobrych lat i podchodzimy do tego z wielką dumą. Presja nie powinna sprawiać, że będziemy grać gorzej. Powinna nas motywować do rozwoju i lepszej gry" - powiedział napastnik Yeremy Pino.
