Roddick poruszył ten temat w swoim podcaście i zarzucił Kyrgiosowi, że przyczynił się do stworzenia toksycznej atmosfery w internecie swoimi komentarzami na temat innych zawodników.
Australijczyk tłumaczył swoją obecną sytuację, powołując się na trudny okres z ostatnich lat, naznaczony kontuzjami oraz problemami osobistymi i psychicznymi. To właśnie to odwołanie się do kontekstu zirytowało Roddicka.
Roddick: "Sam podsycałeś komentarze i agresję w internecie”
Amerykanin nawiązał do wcześniejszej sytuacji, gdy Kyrgios przyznał się do winy w sprawie przemocy wobec byłej partnerki i prosił, by wziąć pod uwagę okoliczności, w jakich się wtedy znajdował.
"Kiedy przyznałeś się do winy za przemoc wobec swojej dziewczyny, prosiłeś ludzi o zrozumienie i uwzględnienie kontekstu” – powiedział Roddick.
Były lider ATP przeszedł następnie do sprawy Sinnera i tego, jak Kyrgios zareagował po pozytywnym teście Włocha.
"Sinner już na zawsze pozostanie kimś, kto miał pozytywny wynik kontroli antydopingowej, ale wtedy nie prosiłeś nikogo o zrozumienie kontekstu. Sam podsycałeś komentarze i agresję w internecie, które pojawiały się pod postami Sinnera, Świątek, a nawet moimi, oskarżając nas o stosowanie sterydów".
Roddick uważa, że obecna postawa Australijczyka stoi w całkowitej sprzeczności z jego wcześniejszym zachowaniem.
"Teraz chcesz, żeby ludzie zrozumieli twoją pomyłkę, bo przechodziłeś trudny okres z powodu nienawiści w internecie. To hipokryzja. Po prostu hipokryzja” – podsumował były numer jeden na świecie.
