Przejdź do głównej treści

Arthur Fils pokonuje Francesa Tiafoe i zdobywa pierwszy tytuł Masters w karierze

Arthur Fils świętuje tytuł Cincinnati Open
Arthur Fils świętuje tytuł Cincinnati OpenMatthew Stockman/Getty Images

Arthur Fils pokonał Francesa Tiafoe 6:3, 1:6, 6:0 i w niedzielę sięgnął po swój pierwszy tytuł ATP Masters 1000 w Cincinnati.

22-latek zdobył największy tytuł w dotychczasowej karierze, a ponieważ US Open rozpoczyna się już za tydzień, awansuje w rankingu z 21. na najwyższe w karierze 11. miejsce.

Fils pewnie wygrał pierwszego seta, tracąc zaledwie trzy punkty przy własnym serwisie. Tiafoe odwrócił losy meczu, gdy Fils zaczął popełniać więcej błędów w drugiej partii, ale po przerwie medycznej przed trzecim setem Amerykanin nie był już w stanie przeciwstawić się rozpędzonemu Francuzowi.

"To był mój tata na telefonie, teraz muszę zadzwonić do mamy" - powiedział szczęśliwy zwycięzca podczas ceremonii wręczenia trofeum, żałując jedynie, że jego ojciec po raz pierwszy w tym roku nie był obecny na jego turnieju.

"Wow, to naprawdę świetne uczucie, naprawdę świetne" - powiedział Fils. "To efekt wielu treningów, wielu wyrzeczeń, wielu rzeczy.

"Kontuzje" - dodał Fils, który przez uraz pleców opuścił większość sezonu 2025, a w tym roku przez kilka miesięcy leczył biodro. "Możliwość wygrania takiego turnieju znaczy dla mnie bardzo wiele".

Statystyki pojedynku Fils-Tiafoe
Statystyki pojedynku Fils-TiafoeFlashscore

W decydującym gemie obronił dwa meczbole, ale Fils wypracował sobie kolejną piłkę meczową po lobie i mógł świętować, gdy Tiafoe posłał forhend za linię końcową po 98 minutach gry.

Fils rozpoczął mecz z dużym impetem, przełamując Tiafoe i wychodząc na 3:0, tracąc tylko jeden punkt w pierwszych trzech gemach.

Dominował w wymianach z głębi kortu, a nawet gdy Tiafoe zaczął lepiej trafiać, Amerykanin nie był w stanie wywrzeć presji na serwisie Filsa, który zakończył pierwszego seta po 29 minutach ósmym asem.

W drugiej partii Fils po raz pierwszy napotkał trudności, obronił trzy break pointy w drugim gemie, ale przy czwartym posłał forhend w aut i Tiafoe wyszedł na prowadzenie 3:0.

Amerykanin wykorzystał wszystkie okazje, by wyrównać stan meczu po zaledwie 54 minutach, ale potem poprosił o pomoc medyczną i masaż prawego biodra, które dokuczało mu w ostatnich tygodniach.

Fils zebrał się w sobie i znów zdominował rywala, dwukrotnie przełamując Tiafoe i wychodząc na prowadzenie 4:0 w imponującym stylu.

To już drugi raz, gdy Tiafoe przegrał finał w Cincinnati. W 2024 roku uległ Jannikowi Sinnerowi.

"Pierwszego seta zacząłem bardzo, bardzo mocno" - powiedział Fils. "W drugim secie straciłem trochę koncentracji, on wywarł na mnie presję. Ale po drugim secie odbyłem krótką rozmowę z samym sobą przed lustrem. Powiedziałem sobie: 'Jeśli masz przegrać, gorzej już nie będzie. Musisz walczyć'.

"Brakuje mi słów, by opisać to zwycięstwo" - dodał Fils, przyznając, że kontuzje spowolniły jego rozwój. "Czuję pewną ulgę. To był niesamowity tydzień. Wykonaliśmy kawał świetnej roboty, ale to jeszcze nie koniec".

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen