Włodarczyk rozpoczęła konkurs od rzutu na odległość 69.75, co dawało jej piąte miejsce po pierwszej kolejce. Aleksandra Śmiech rzuciła 67.72 i była dziewiąta. Po słabym początku w drugiej kolejce Silja Kosonen rzuciła 74.97 i zyskała sporą przewagę nad resztą. Włodarczyk poprawiła się 71.81 i awansowała na czwartą pozycję. Śmiech spaliła próbę.
W trzeciej kolejce, po której pozostawało 8 z 12 młociarek, Śmiech rzuciła na odległość 69.07 i awansowała do "wąskiego" finał z siódmym wynikiem. Włodarczyk poprawiła wynik na 72.37, ale to nie dało zmiany pozycji. Na półmetku prowadziła Kosonen (76.28), druga była Włoszka Sara Fantini (74.35), a trzecia Beatrice Nedberge Llano (72.88). Włodarczyk do podium traciła 51 cm.
Anita w czwartej i piątej próbie nie poprawiła swoich wyników i przed ostatnią kolejką wciąż plasowała się na czwartym miejscu z tą samą stratą do podium. Śmiech również nie oddała dalszego rzutu niż 69.07 i spadła na ósmą lokatę.
Polka zakończyła konkurs rzutem na odległość 71.67 i zakończyła zmagania na 4. miejscu. Złoto zdobyła Kosonen, srebro Fantini, a brąz Llano. Śmiech zajęła ósme miejsce. Dwa lata temu w Rzymie Włodarczyk zdobył srebrny medal.
