Awans do finałowego biegu na 400 m wywalczyło osiem zawodniczek: po dwie najszybsze z trzech serii i dwie pozostałe z najlepszymi czasami. Bukowiecka wygrała drugą serię, uzyskując swój najlepszy czas w sezonie – 49,57. Rekordzistka Polski była najszybsza w półfinale. Finał odbędzie się w sobotę o 21:10. Bukowiecka broni tytułu, gdyż dwa lata temu triumfowała w Rzymie.
Żodzik w skoku wzwyż zaliczyła wysokość 1,91, która wystarczyła do awansu. Miąso uzyskała wynik 1,88, natomiast Słodzińska – 1,80. Finał z udziałem 15 zawodniczek zaplanowano na sobotę.
Adam Bajorski zajął 24. miejsce w eliminacjach biegu na 3000 m z przeszkodami – 8.49,87. Maciej Megier uplasował się na 25. pozycji – 8.53,17. Do niedzielnego finału awansowało 16 zawodników – po ośmiu z dwóch biegów eliminacyjnych.
Do niespodziewanej sytuacji doszło w półfinałowym biegu na 800 m. Liderka europejskiej listy Audrey Werro ze Szwajcarii została podcięta, potknęła się i upadła na bieżnię. Sędziowie uznali, że nie była to jej wina i wystąpi w finale, podobnie jak Litwinka Gabija Galvydyte, która również była poszkodowana w tej sytuacji.
Werro w tym roku osiągnęła wybitny czas 1.53,80 i zbliżyła się do rekordu świata. W piątek będzie rywalizować o złoty medal z Brytyjką Keely Hodgkinson i Holenderką Femke Broeders-Bol.
W sesji porannej w eliminacjach rzutu oszczepem wystąpią jeszcze Dawid Wegner i Marcin Krukowski.
Wieczorem odbędzie się siedem finałów ME w Birmingham. Agnieszka Chorzępa, Alicja Konieczek i Kinga Królik zaprezentują się w biegu na 3000 m z przeszkodami.
