Belgowie rozbijają Tunezję 5:0 w ostatnim sparingu przed mundialem

Kevin De Bruyne z Belgii świętuje zdobycie trzeciej bramki z kolegami z drużyny
Kevin De Bruyne z Belgii świętuje zdobycie trzeciej bramki z kolegami z drużynyReuters / Geert Vanden Wijngaert

Belgia zakończyła przygotowania do Mistrzostw Świata FIFA 2026 pewnym zwycięstwem 5:0 nad innym uczestnikiem turnieju, Tunezją, w Brukseli, przedłużając imponującą serię meczów bez porażki do trzynastu spotkań.

Chcąc zbudować pewność siebie przed własnymi kibicami, Belgia od początku pokazała dużą determinację i w pełni zasłużyła na prowadzenie, gdy Leandro Trossard trafił do siatki tuż przed upływem pół godziny gry.

Gwiazda Manchesteru City Jeremy Doku był autorem tej akcji, popisując się efektownym dryblingiem w polu karnym, mijając Adema Arousa i dogrywając piłkę zawodnikowi Arsenalu, który miał już przed sobą tylko formalność.

Chwilę po dwunastym trafieniu Trossarda w kadrze, Kevin De Bruyne zmusił Mouhiba Chamakh do dobrej interwencji, a następnie posłał świetne dośrodkowanie, które zasługiwało na lepsze wykończenie niż niecelny strzał głową Brandona Mechele.

Gospodarze schodzili na przerwę z minimalnym prowadzeniem, ale druga bramka była tylko kwestią czasu i padła już w ósmej minucie po wznowieniu gry, gdy Charles De Ketelaere popisał się precyzyjnym strzałem głową.

25-latek wyskoczył wyżej od swojego rywala i wykorzystał dośrodkowanie Youriego Tielemansa, kierując piłkę obok bezradnego Chamakh i zdobywając swoją czwartą bramkę w ostatnich pięciu występach w reprezentacji.

Statystyki meczu Belgia - Tunezja
Statystyki meczu Belgia - TunezjaFlashscore

Mając dwubramkową przewagę, podopieczni Rudiego Garcii na chwilę zwolnili tempo, co wykorzystał Elias Achouri, trafiając w obramowanie bramki.

Jednak wszelkie nadzieje Tunezyjczyków na odrobienie strat zostały rozwiane, gdy Ismael Gharbi obejrzał drugą żółtą kartkę za nieprzemyślany wślizg, który sędzia uznał za zbyt ostry.

Czerwone Diabły w pełni wykorzystały przewagę liczebną, a De Bruyne popisał się precyzyjnym strzałem z linii pola karnego, po czym w końcówce na pierwszy plan wyszli dwaj rezerwowi.

Dodi Lukebakio wpakował piłkę do siatki z bliska, a Nicolas Raskin precyzyjnym, płaskim strzałem umieścił ją w dolnym rogu po przejęciu bezpańskiej piłki, zapewniając drużynie duży zastrzyk pewności siebie przed meczem MŚ z Egiptem, który odbędzie się 15 czerwca.

Z kolei zespół Sabri Lamouchiego będzie liczył na lepszy start w turnieju w starciu ze Szwecją. 

 

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen