Przejdź do głównej treści

Brighton odrabia straty w drugiej połowie i ratuje remis z Leeds. Gol Vuskovicia

Piłkarze Brighton i Leeds w akcji
Piłkarze Brighton i Leeds w akcjiAction Images via Reuters/Matthew

Nowy nabytek Luka Vusković, były zawodnik m.in. Radomiaka Radom, zdobył swoją pierwszą bramkę dla Brighton, a Mewy odrobiły straty i wywalczyły remis 1:1 w Premier League z wciąż niepokonanym Leeds United.

Po jednej zmianie w składzie względem porażki z Chelsea w zeszłym tygodniu, wyjściowa jedenastka Fabiana Hürzelera w Brighton składała się z zawodników aż jedenastu narodowości, co było klubowym debiutem, na skąpanym słońcem stadionie AMEX.

Początek meczu był dość rwany, bo oba zespoły potrzebowały czasu, by wejść w rytm. Przełom nastąpił w 15. minucie, gdy Leeds objęło prowadzenie.

Główka Dominica Calverta-Lewina została odbita po dośrodkowaniu od Nico Elvediego, ale Ao Tanaka był na miejscu i zagrał piłkę wzdłuż bramki do Jaydena Bogle'a, który skierował ją do pustej siatki.

Była to pierwsza bramka Leeds na stadionie Brighton od listopada 2012 roku. W ośmiu kolejnych wyjazdowych spotkaniach z tym rywalem nie udało się już trafić do siatki. 

Leeds mogło podwyższyć prowadzenie przed upływem pół godziny gry, ale strzał Calverta-Lewina wybił z linii bramkowej Lewis Dunk, a chwilę później Tanaka trafił w poprzeczkę.

Brighton zaczęło wreszcie coraz śmielej atakować, a James Trafford musiał wykazać się refleksem, by obronić mocny strzał Diego Gómeza z prawej strony pola karnego.

Momentum
MomentumFlashscore

Piłkarze Daniela Farke dobrze rozpoczęli drugą połowę i już niespełna dziesięć minut po wznowieniu gry mieli świetną okazję na drugiego gola.

Długi wrzut z autu Ethana Ampadu wywołał zamieszanie w polu karnym, piłka spadła pod nogi Antona Stacha, którego mocny strzał obronił nogami Bart Verbruggen.

Biali umieścili piłkę w siatce po tym, jak Tanaka dobił ją po rzucie wolnym Stacha, ale Japończyk został powstrzymany przez chorągiewkę sędziego bocznego – był na spalonym. 

Te niewykorzystane okazje zemściły się na Leeds, bo Brighton wyrównało wynik na nieco ponad kwadrans przed końcem. Rzut rożny Maxima De Cuypera został zamieniony na bramkę przez Lukę Vuškovicia, który wykazał się dużą siłą, utrzymując się przy piłce mimo asysty obrońcy.

Pascal Groß mógł jeszcze zapewnić Brighton komplet punktów w końcówce, ale nie zdołał opanować piłki po zamieszaniu w polu karnym i jego strzał poszybował nad poprzeczką.

Mimo wszystko dla drużyny Farke ten remis to raczej strata punktów – Leeds wygrało tylko raz w dziewięciu ostatnich bezpośrednich starciach.

Zespół Hürzelera zanotował po jednym wyniku z każdego możliwego rozstrzygnięcia na starcie sezonu PL, ale pozostaje niepokonany w trzech domowych meczach, wliczając w to europejskie występy, a przed nimi bardzo wymagający terminarz.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen