Przejdź do głównej treści

Manchester City odwraca wynik w końcówce, Aston Villa z Cashem poległa w Brighton

Manchester City uniknął wielkiej niespodzianki.
Manchester City uniknął wielkiej niespodzianki.Action Images via Reuters/Jason Cairnduff

Piłkarze Manchesteru City zwyciężyli w niedzielnym meczu pierwszej kolejki angielskiej Premier League z Bournemouth, mimo że jeszcze w końcówce przegrywali. Brighton na własnym stadionie bez problemów poradził sobie z Aston Villą, a cały mecz w barwach gości rozegrał Matty Cash.

Brighton - Aston Villa 4:0

Aston Villa rozpoczynała sezon jako triumfator Ligi Europy i uczestnik Ligi Mistrzów, a choć grała na terenie wymagającego rywala, nikt nie mógł przewidzieć, co wydarzy się w pierwszych 31 minutach. Brighton w tym czasie zdołał zdobyć cztery bramki. Tak szybkiego wyniku 4:0 Premier League nie widziała od sierpnia 2007 roku.

Wtedy Manchester United prowadził takim samym wynikiem z Fulham już po dziewiętnastu minutach. Wszystko rozpoczął niefortunny samobójczy gol Victora Lindelofa. Chwilę później trafił Maxim De Cuyper. Dwa gole Jacka Hinshelwooda w 30. i 31. minucie dzieliło tylko 89 sekund. Został tym samym pierwszym zawodnikiem z dwoma golami w tej edycji PL.

Jeśli weźmiemy pod uwagę także końcówkę poprzedniego sezonu, to w ostatnich sześciu ligowych spotkaniach ma na koncie pięć trafień. Katastrofalną pierwszą połowę w wykonaniu Villans dopełniła czerwona kartka dla Joao Gomesa. Ostatni raz w pierwszej połowie podczas debiutu w nowym klubie w PL został wyrzucony z boiska w lutym 2012 roku były pomocnik Samba Diakite.

Momentum
MomentumFlashscore

Całe spotkanie w barwach gości zanotował Matty Cash, w końcówce meczu reprezentant Polski został ukarany żółtą kartką.

Manchester City - Bournemouth 2:1

Manchester City rozpoczął mecz z wyjściową jedenastką, której średnia wieku wynosiła 25 lat i 28 dni. Była to najmłodsza drużyna w pierwszej kolejce od 2008 roku, kiedy Mark Hughes wystawił zespół ze średnią wieku 22 lata i 360 dni. Po pierwszej połowie gospodarze mieli wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, jednak to oni stracili gola.

W 26. minucie trafił Marcus Tavernier, który w ostatniej kolejce poprzedniej edycji również zdobył bramkę, więc sezon rozpoczął tak, jak poprzedni zakończył. Kolejne poważne wyzwanie dla Citizens pojawiło się po godzinie gry, gdy kontuzji doznał Elliot Anderson, będący latem rekordowym transferem klubu.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Kiedy spotkanie zbliżało się do końca i wydawało się, że Bournemouth może sprawić niespodziankę, gospodarze zadali dwa ciosy. Najpierw wyrównał Marc Guéhi, dla którego było to trzecie trafienie w barwach City. W doliczonym czasie gry bohaterem gospodarzy został Josko Gvardiol, który wykorzystał podanie Rayana Cherkiego i zapewnił gospodarzom zwycięstwo.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen