Przejdź do głównej treści

Chelsea poległa w Sunderlandzie. O wyniku zdecydował rzut karny

Enzo Le Fee z Sunderlandu cieszy się z gola
Enzo Le Fee z Sunderlandu cieszy się z golaAction Images via Reuters / Lee Smith

Sunderland odniósł pierwsze zwycięstwo w Premier League od ośmiu spotkań, a także po raz pierwszy od 2001 roku wygrał trzy kolejne ligowe bezpośrednie starcia z Chelsea. O wyniku 1:0 na stadionie Stadium of Light przesądził rzut karny wykorzystany w pierwszej połowie.

Początek tego spotkania był dość niemrawy, ale już po 15 minutach emocje niemal eksplodowały.

Chemsdine Talbi popisał się kapitalną akcją lewą stroną i posłał precyzyjne dośrodkowanie na dalszy słupek, lecz Brian Brobbey z bliskiej odległości dołał tylko skierować piłkę z woleja obok bramki.

Ta sytuacja nieco pobudziła podopiecznych Xabiego Alonso. W połowie pierwszej części gry Chelsea miała powody do frustracji, gdy Cole Palmer upadł w polu karnym po starciu z Luke’em O’Nienem.

Sędzia Jarred Gillett oraz VAR uznali jednak, że faul miał miejsce przed polem karnym.

Dziesięć minut później Gillett wskazał na jedenasty metr po drugiej stronie boiska. Levi Colwill sfaulował bowiem Briana Brobbeya w obrębie szesnastki.

Enzo Le Fee podszedł do piłki ustawionej 11 metrów od bramki. Pewnym krokiem ruszył do wykonania rzutu karnego, zmylił Mike’a Pendersa i wyprowadził Sunderland na prowadzenie.

Statystyki meczu Sunderland - Chelsea
Statystyki meczu Sunderland - ChelseaOpta by StatsPerform

Odpowiedź Chelsea była dość niemrawa, choć zespół posłał ostrzegawczy sygnał z dystansu. Romeo Lavia miał zbyt dużo czasu i miejsca, ale jego strzał minimalnie minął słupek.

Alonso uznał, że w przerwie potrzebne są zmiany i postawił na bardziej ofensywne ustawienie. Wprowadził Estevao w miejsce Leviego Colwilla, lecz roszada nie przyniosła oczekiwanego efektu. Chelsea w pierwszych 15 minutach drugiej połowy nie oddała ani jednego strzału.

Na boisku pojawili się kolejni ofensywni zawodnicy, między innymi Danny Welbeck. Chelsea nie potrafiła jednak nabrać rozpędu po przerwie. Goście mieli szczęście, że 13 minut przed końcem spotkanie nie zostało rozstrzygnięte, gdy piłka korzystnie odbiła się w polu karnym pod nogi Wilsona Isidora. Napastnik został jednak zatrzymany przez potężnie zbudowanego Pendersa.

Geovany Quenda był kolejnym zawodnikiem, na którego Alonso postawił, chcąc przywrócić Chelsea do gry. Dziesięć minut przed końcem Portugalczyk był bliski wyrównania, gdy jego odbity strzał lewą nogą minimalnie minął słupek.

Chelsea do ostatniego gwizdka utrzymywała presję, ale mimo wprowadzenia na boisko wielu napastników oraz świetnej okazji Welbecka w doliczonym czasie gry nie znalazła sposobu na pokonanie bramkarza. Fatalna wyjazdowa seria Londyńczyków wydłużyła się tym samym do zaledwie dwóch zwycięstw w 11 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.

Sunderland odniósł z kolei dopiero drugie zwycięstwo w Premier League w tym sezonie i opuścił ostatnie miejsce w tabeli.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen