Przejdź do głównej treści

Coco Gauff dostrzega postępy w swojej grze. "Podejmuję właściwe decyzje"

Coco Gauff dostrzega postęp nawet w porażkach: "To pokazuje, że podejmuję właściwe decyzje"
Coco Gauff dostrzega postęp nawet w porażkach: "To pokazuje, że podejmuję właściwe decyzje"Profimedia

Coco Gauff dotarła do półfinału w dwóch ostatnich turniejach, Wimbledon i Canadian Open, ale nie udało jej się awansować do finału. Amerykanka, mająca 22 lata, traktuje jednak te wyniki jako potwierdzenie postępów w swojej grze.

Na Wimbledonie Gauff była o jeden punkt od swojego pierwszego finału na londyńskiej trawie. Miała piłkę meczową przy stanie 9:8 w decydującym tie-breaku przeciwko Karolinie Muchovej, ale nie trafiła skrótu z forhendu, a rywalka odrobiła straty i wygrała 6:2, 1:6, 7:6(10).

Mimo to Amerykanka osiągnęła najlepszy wynik w karierze na Wimbledonie i została najmłodszą aktywną tenisistką, która dotarła do półfinału wszystkich czterech turniejów Wielkiego Szlema od czasów Marii Szarapowej w 2007 roku.

Gauff: "Myślę, że to pokazuje postęp"

Dobra passa trwała w Toronto. Gauff pokonała Kaylę Day i Alinę Korniejewą, a następnie skorzystała z wycofania się Belindy Bencic przed ćwierćfinałem.

W półfinale Amerykanka wygrała pierwszego seta z Jeleną Rybakiną 7:5, ale nie utrzymała tego poziomu. Kazaszka wygrała kolejne dwa sety 6:2, 6:2.

Zapytana przed turniejem w Cincinnati, czy te dwie porażki zostawiły po sobie frustrację czy motywację, Gauff wolała skupić się na pozytywach.

"Nie uważam, żeby to było frustrujące. Oczywiście, kiedy patrzę wstecz, zwłaszcza na Wimbledon, mogłoby to być frustrujące, ale ja czuję raczej wdzięczność, wiedząc, że być może zabrakło mi jednego punktu lub innej decyzji do finału" – powiedziała Amerykanka, która potrzebowała trzech setów, by pokonać Liudmiłę Samsonową (2:6, 6:4, 6:1) w Cincinnati.

Gauff przyznała, że półfinał w Kanadzie był mniej wyrównany, ale uważa, że ostatnie wyniki pokazują, iż wprowadzane przez nią zmiany przynoszą efekty.

"Myślę, że to pokazuje postęp. Czuję, że się rozwijam, zwłaszcza przeciwko zawodniczkom, z którymi zwykle mam duże trudności. Uważam, że podejmuję właściwe decyzje, jeśli chodzi o poprawki w mojej grze, i muszę tylko zaufać, że będę grać dobrze".

Serwis i agresywna gra wśród priorytetów

Gauff dostrzegła pozytywne sygnały już zaraz po dramatycznej porażce na Wimbledonie. Serwis i bardziej agresywne podejście to dwa elementy, w których Amerykanka uważa, że poczyniła postępy.

"Zdecydowanie uważam, że idę w dobrym kierunku z serwisem i agresywną grą. Niezależnie od tego, czy mnie lubisz, czy nie, nie możesz zaprzeczyć postępowi, jaki zrobiłam na tym turnieju. Jest wiele pozytywów. Sprawiają, że z entuzjazmem patrzę w przyszłość" – mówiła Gauff po półfinale z Muchovą.

Serwis był ważnym elementem jej pracy w ostatnich sezonach. Gauff kontynuuje współpracę ze specjalistą od biomechaniki Gavinem MacMillanem, który dołączył do jej zespołu w zeszłym roku, i stara się zarówno uzyskać większą regularność przy drugim podaniu, jak i uczynić ten element bardziej skuteczną bronią.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen