39-letni Argentyńczyk popis rozpoczął w 40. minucie, kiedy uderzył z rzutu wolnego, a interwencję swojemu bramkarzowi utrudnił obrońca Luca Petrasso, który zmienił kierunek lotu piłki. Jednak w oficjalnych statystykach zapisano to trafienie na konto Messiego.
W drugiej połowie kapitan tegorocznych wicemistrzów świata jeszcze trzy razy znalazł drogę do siatki gości, w tym ponownie z wolnego, kiedy w szóstej minucie doliczonego czasu gry ustalił rezultat na 7:1.
Messi z dorobkiem 18 goli prowadzi w klasyfikacji strzelców MLS. Dwie bramki mniej odnotował do tej pory Chorwat Petar Musa z FC Dallas.
"Leo to człowiek i piłkarz, który raz po raz tworzy historię" – skomentował występ klubowego kolegi Casemiro. Brazylijczyk, który latem przeniósł się za ocean z Manchesteru United, w tym spotkaniu uzyskał pierwszą bramkę w nowych barwach.
Inter Miami odniósł pierwsze zwycięstwo od miesiąca i z dorobkiem 42 punktów plasuje się na drugim miejscu w Konferencji Wschodniej, za Nashville SC – 52. Zespół Lewandowskiego jest trzeci z 37 "oczkami", ale rozegrał jeden mecz mniej.
