Były zawodnik Liverpoolu w tym sezonie nie rozegrał żadnego meczu po zakończeniu współpracy z AC Milan i zdecydował się zakończyć karierę piłkarską, mimo że dopiero w zeszłym miesiącu skończył 31 lat.
Napastnik potwierdził zakończenie kariery za pośrednictwem wpisu w mediach społecznościowych.
"Moja misja jako piłkarza została wypełniona. Spełniłem dziecięce marzenia: grałem na największych stadionach i zdobywałem najważniejsze trofea. Jestem za to wszystko wdzięczny Bogu" – napisał na początku.
"Reprezentowanie Belgii, mojego kraju, niosąc w sobie Kenię, moje korzenie, było ogromnym zaszczytem (...) Misja została zakończona. Teraz przygotowuję się na kolejne wyzwanie w moim życiu. Podróż trwa dalej" – zakończył wpis.
Origi rozegrał 31 meczów w reprezentacji Belgii, a wyróżnił się w barwach Lille i ostatecznie trafił do Liverpoolu.
Mimo że był postacią drugoplanową w Reds, napastnik odegrał kluczową rolę w kilku ważnych meczach, w tym w półfinale Ligi Mistrzów przeciwko Barcelonie oraz w finale tego samego sezonu z Tottenhamem.
Origi rozegrał w karierze łącznie 399 spotkań, z czego 174 dla Liverpoolu, gdzie zdobył 41 bramek i sięgnął po wszystkie sześć trofeów w karierze – Premier League, Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej, Ligę Mistrzów, Klubowe Mistrzostwa Świata oraz Superpuchar Europy.
Oprócz angielskiego klubu i Lille występował także w takich zespołach jak Wolfsburg i AC Milan. Grał również w Nottingham Forest na wypożyczeniu z włoskiego klubu.
