Przejdź do głównej treści

Gnabry: Arteta zawsze był liderem w szatni

Gnabry w akcji w barwach Bayernu
Gnabry w akcji w barwach BayernuREUTERS / Angelika Warmuth

Skrzydłowy Bayernu Serge Gnabry nie jest zaskoczony, że jego były kolega z zespołu Mikel Arteta został cenionym trenerem. Niemiec uważa, że szkoleniowiec Arsenalu zawsze był liderem w szatni.

Gnabry, który rozpoczął klubową karierę w Arsenalu, zmierzy się w środę na Allianz Arena z Kanonierami Artety w Lidze Mistrzów.

„Już wtedy był liderem naszego zespołu. W sezonie, w którym razem graliśmy, pełnił funkcję kapitana” – powiedział Gnabry dziennikarzom we wtorek. „Pamiętam, jak nam pomagał. Dzielił się z nami wieloma radami. Zawsze był bardzo przystępny i otwarty".

„To tylko pokazuje, jak dobrym jest człowiekiem. Poprowadził zespół do wielkich sukcesów. Nie jest tak, że się tego spodziewaliśmy, ale wyraźnie rozwinął się jako trener i wykonał fantastyczną pracę”.

Prawdopodobieństwo zwycięstwa
Prawdopodobieństwo zwycięstwaFlashscore

31-letni reprezentant Niemiec przyznał, że „dziwnie” jest mierzyć się z zespołem prowadzonym przez byłego kolegę z drużyny, ale dodał: „To dla mnie wyjątkowy mecz – gram przeciwko mojemu byłemu klubowi. To klub, w którym spędziłem wiele lat. Dorastałem tam od 16. roku życia”.

Trener Bayernu Vincent Kompany zmaga się z infekcją wirusową i może nie zasiąść na ławce.

Wtorkową konferencję prasową poprowadził angielski asystent Aaron Danks, który w środę może zastąpić Kompany'ego, ale zaznaczył, że mecz nie będzie dla niego dodatkową motywacją.

„Uważam, że zawsze chodzi o zwycięstwo Bayernu Monachium. Wiem, że Vince bardzo by to podkreślał. To nigdy nie jest kwestia indywidualnych osiągnięć, lecz zawsze kolektywu i całej grupy” – powiedział. „Kiedy zaczynasz pracę w klubie takim jak Bayern Monachium, wiesz, że to coś znacznie większego niż każdy z nas”.

Kompany był przy linii bocznej podczas sobotniego zwycięstwa 6:1 nad RB Lipsk w Bundeslidze, ale miał problemy z chodzeniem i nie wziął udziału w pomeczowej konferencji prasowej.

„Dla mnie niewiele się zmienia” – powiedział Danks. „Codziennie planuję treningi i to ja przejmuję sporą część odpowiedzialności na boisku. Oczywiście, kiedy Vincenta nie ma z nami, brakuje nam go i jego obecności... Naprawdę trzeba go nakłonić do odpoczynku, ale to wyzwanie. Znacie go jako człowieka – to prawdziwy lider, ciężko pracuje, dlatego ważne jest, żeby odpoczął”.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen