Gundogan przyznał, że zna Kloppa "bardzo dobrze”, bo "pracował z nim przez cztery lata w Borussii Dortmund”. 59-letni szkoleniowiec byłby "właściwym wyborem, bo potrafi ponownie zjednoczyć cały kraj, na nowo rozbudzić emocje wokół futbolu, czego – po tej dotkliwej porażce – w Niemczech naprawdę bardzo potrzebujemy”.
Zdaniem Gundogana, jedna cecha Kloppa wyróżnia się na tle innych. "Umiejętność sprawienia, by piłkarze czuli się wyjątkowi i dzięki temu wracali do swojej najlepszej formy, to jedna z jego największych zalet".
"Zawsze autentyczny i szczery”
Klopp jak nikt inny potrafi budować relacje ze swoimi zawodnikami, a także z ludźmi wokół siebie. "To ktoś naprawdę wyrozumiały wobec piłkarzy, ale z drugiej strony także bardzo wymagający, a przy tym zawsze autentyczny i szczery".
To właśnie tę cechę zawodnicy "najbardziej w nim cenią”. Piłkarz, jak mówi Gundogan, chce "móc ufać” trenerowi. Klopp to ktoś, "kto prawdopodobnie robi to lepiej niż ktokolwiek, kogo dotąd spotkałem w mojej piłkarskiej karierze. I tak, potrzebujemy tej szczerości, potrzebujemy tego wyzwania na nowo – dla piłkarzy, ale także dla całej federacji".
Klopp jest faworytem niemieckiego futbolu do zastąpienia Juliana Nagelsmanna.
