Koreanki objęły prowadzenie w 52. min za sprawą Ui-Gyong Ri, jednak w doliczonym czasie gry (90+5) Sol Gyong Won strzeliła bramkę samobójczą, doprowadzając do serii rzutów karnych.
Japonki wykazały się zdecydowanie lepszą skutecznością, wykorzystując wszystkie cztery "jedenastki", podczas gdy rywalki trafiły do siatki tylko raz na cztery próby. Koreanki w grupie wstępnej turnieju pokonały Polki 6:1.
Drugi półfinał toczył się w szybkim tempie z przewagą Nigerii, która w MŚ przegrała tylko z biało-czerwonymi. Z kolei Brazylia w 1/8 finału po rzutach karnych wyeliminowała zespół Pauliny Kawalec.
Drużyna z Afryki przewagę przypieczętowała szybką akcją, po której dość szczęśliwie gola zdobyła Queen Joseph (56.). Na 2:0 podwyższyła Awawu Bashiru (71.), której intencją bardziej była wrzutka na pole karne niż strzał na bramkę.
Ta sama piłkarka w stylu brazylijskim dziewięć minut później wpadła w pole karne, minęła rywalki slalomem i technicznie uderzyła nie do obrony. W efekcie golkiperka Nathy po raz trzeci w meczu musiała wyciągać piłkę z siatki. Honorowe trafienie dla Brazylii głową zdobyła Greise Kelly (89.)
