30-letni napastnik CD Tenerife zmarł we wtorek rano w szpitalu w Santa Cruz de Tenerife. Do placówki medycznej trafił prosto z boiska, gdzie po uderzeniu bramkarza gości Jesusa Owono upadł na murawę. Klubowi lekarze stwierdzili wstrzymanie akcji serca, po czym przystąpili do reanimacji.
Od wtorku przy stadionach klubów, w których występował De Miguel, kibice oddają hołd piłkarzowi, zostawiając kwiaty oraz znicze.
Pod stadionem CD Tenerife w Santa Cruz de Tenerife fani piłkarscy oraz turyści masowo oddają cześć zmarłemu piłkarzowi przed wejściem numer 9. Wybór miejsca, jak dodają władze klubu, był symboliczny, gdyż związany z numerem, z jakim zazwyczaj grał w kanaryjskiej ekipie De Miguel.
W ostatnich godzinach do władz kanaryjskiej ekipy oraz rodziny zmarłego piłkarza napłynęły kondolencje z całego świata, w tym m.in. od londyńskich klubów Arsenal i Tottenham oraz od władz Liverpoolu, FC Barcelony i Sevilli.
Kondolencje za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazali też liczni piłkarze, m.in. Pedri, Alvaro Morata, Raphinha, a także Manuel Neuer. Ten ostatni włączył się m.in. w dyskusję medialną o tym, w jaki sposób można uniknąć podobnych tragedii w przyszłości.
Z kolei były bramkarz reprezentacji Hiszpanii i Realu Madryt Santiago Canizares zarzucił w rozmowie z radiem Cope Jesusowi Owono celowe uderzenie de Miguela, aby powstrzymać utratę gola. Podkreślił, że w jego opinii bramkarz FC Andorry miał świadomość, że rajd napastnika CD Tenerife mógłby zakończyć się golem i porażką gości.
"Widać wyraźnie, jak Owono używa nadmiernej siły, aby powstrzymać De Miguela" – powiedział Canizares, dodając, że pochodzący z Gwinei Równikowej bramkarz nieprzypadkowo natarł na napastnika gospodarzy z wysoko podniesionym zgiętym kolanem.
Zdaniem Canizaresa Owono miał świadomość, że jeśli nie trafi w piłkę, musi zatrzymać fizycznie atak rywala na swoją bramkę.
We wtorek wydział ds. zabójstw hiszpańskiej policji krajowej (PN) uruchomił śledztwo w sprawie tragicznej śmierci De Miguela.
Cytujące prawników media twierdzą, że istnieje małe prawdopodobieństwo na ukaranie Owono na podstawie przepisów o nieumyślnym spowodowaniu śmierci. Spodziewają się jedynie surowej kary dla golkipera. Owono za brutalny atak na De Miguelu został ukarany przez sędziego czerwoną kartką, a mecz przy stanie 2:2 został przerwany w doliczonym czasie gry.
Z informacji hiszpańskich mediów wynika, że pogrzeb 30-letniego napastnika odbędzie się w czwartek w kościele pod wezwaniem Św. Michała Archanioła w Navahermosa w prowincji Toledo w środkowej Hiszpanii, z której pochodzi rodzina zmarłego sportowca.
